W historii Choczni szczególnie zapisały się lata 90. XIX wieku, kiedy to średnia wieku zmarłego spadała poniżej 20 lat. Takich roczników w tej dekadzie było aż pięć, czyli niezwykle niski średni wiek zmarłych występował w połowie przypadków. Na tym tle negatywnie wyróżniały się dwa roczniki - 1895 i 1899, gdy średni wiek zmarłego mieszkańca Choczni spadał poniżej 15 lat. W 1895 roku wynosił zaledwie 14,8, a w 1899 roku był jeszcze niższy - 12,6.
Współcześnie niski średni wiek zmarłych kojarzyłby się z wojną lub jakimś kataklizmem, jednak w ówczesnych realiach wiejskich decydował o nim przede wszystkim masowy zgon najmłodszych mieszkańców, czyli w Choczni w latach 90. XIX wieku panowała skrajnie wysoka śmiertelność dzieci i niemowląt. W 1899 roku na 118 zmarłych ogółem było aż 97 osób poniżej 18 roku życia, czyli ponad 82%.
Dokładny obraz zgonów dzieci w 1899 przedstawiał się w sposób nastepujący:
- zmarło 31 dzieci, które nie osiągnęły 1 roku życia,
- 12 dzieci w wieku od 1 do 2 lat,
- 11 dwulatków,
- 7 trzylatków i czterolatków,
- po 4 dzieci pięcio- i sześcioletnie,
- 5 siedmiolatków,
- 7 ośmiolatków,
- 3 dziewięciolatków,
- po 2 dziesięciolatków i jedenastolatków,
- po 1 dwunastolatku i trzynastolatku.
Z przedstawionych danych wynika, że w tym tragicznym roku co czwarty zgon dotyczył niemowląt (dokładnie 26%), a zgony dzieci w wieku od 0 do 4 lat stanowiły ponad połowę wszystkich zgonów w całej Choczni w 1899 roku. Widać także, że zgony notowano w każdym kolejnym roczniku aż do wieku młodzieńczego (13 lat).
Zapisy z metryk zgonów nie wskazują jednej przyczyny tak wysokiej śmiertelności dzieci. Głównymi "winowajcami" tego zjawiska były epidemie szkarlatyny i błonicy, ale także defekty przy urodzeniu, zapalenie płuc, czy gruźlica. Przy części zgonów podano ponadto nie konkretne przyczyny, lecz objawy (kaszel, wymioty), choć silny kaszel mógł wskazywać na krztusiec, który z kolei często prowadził do zapalenia płuc.
Błonica (dyfteryt) zbierała ofiary szczególnie w styczniu, w lutym i w marcu. Ta choroba wywołana przez bakterie atakowała gardło i krtań, powodując zatykanie dróg oddechowych i śmierć w wyniku uduszenia. Pod koniec marca po raz pierwszy jako przyczynę zgonu dziecka podano tussis (krztusiec?), a w kwietniu szkarlatynę.
Oczywiście głębszą przyczyną tak wysokiej śmiertelności był brak szczepień, niedożywienie powodujące brak odporności i niski poziom higieny.
Ogromna liczba zgonów dzieci nie spowodowała jednak spadku liczby ludności Choczni, ponieważ w całej dekadzie lat 90. XIX wieku liczba urodzeń przewyższała liczbę zgonów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz