Decyzja o budowie nowej,
murowanej plebanii w Choczni zapadła 8 grudnia 1887 roku. Rada Gminna
postanowiła wówczas nie tylko przystąpić do realizacji tej inwestycji, ale
także corocznie wspierać ją środkami gminnymi oraz dostarczać niezbędne
materiały budowlane. Na początku planowano wykorzystać między innymi fundusze
pozostałe po zbiórce na ukończenie wieży kościelnej, przeznaczając je na
sprowadzenie kamienia.
Kolejnym krokiem była uchwała z 2
grudnia 1888 roku, na mocy której wprowadzono dodatek w wysokości 40% do
wszystkich podatków opłacanych w gminie. Uzyskane w ten sposób środki miały
zostać przeznaczone na zgromadzenie materiałów potrzebnych do remontu starej
plebanii lub budowy nowej.
3 lutego 1889 roku Rada Gminna
ponownie potwierdziła zamiar wzniesienia nowej plebanii. Proboszcz ks. Józef
Komorek nie nalegał na rozpoczęcie budowy, pozostawiając decyzję radnym. Z
kolei wójt Czapik uważał, że w pierwszej kolejności należałoby przeznaczyć
środki na przyozdobienie wnętrza nowo wybudowanego kościoła. Wskazywał on
jednak, że pozostałe po budowie kościoła wapno, cegły i piasek można
wykorzystać przy budowie plebanii, pod warunkiem zwrotu ich wartości Funduszowi
Budowy Kościoła. Fundusz ten bowiem wcześniej wykorzystał legaty Stanisława
Żaka i rodziny Balonów, zapisane pierwotnie na inne cele, takie jak poprawa
organów i rozszerzenie ołtarza, i był zobowiązany do ich zwrotu w wysokości
około 600 złotych reńskich.
17 grudnia 1889 roku radni
uchwalili kolejny dodatek do wszystkich podatków w wysokości 40%, tym razem już
wyraźnie z przeznaczeniem na trwającą budowę plebanii. Szacowano, że przyniesie
on 989 złr. Wkrótce inwestycja zaczęła nabierać tempa. Podczas posiedzenia 9
lutego 1890 roku wójt Czapik przedłożył sprawozdanie, z którego wynikało, że z
Funduszu Kościelnego wydano na budowę nowej plebanii 744 złr i 74 centy. Radni
przyjęli je z uznaniem, podkreślając, że dzięki rozsądnemu kierowaniu pracami
budowa posunęła się znacznie naprzód przy stosunkowo niewielkich kosztach.
W 1891 roku budowa była
kontynuowana. Gmina przeznaczyła na ten cel 994 złr, uzyskane z podwyższenia
podatku gruntowego i domowego o 40%. Dodatkowo postanowiono, że nadwyżki z
wydatków gminnych za ten rok będą kierowane na budowę w formie zwrotnych pożyczek.
Również w 1892 roku prace
budowlane trwały nadal. Na budowę nowej, murowanej plebanii przeznaczono 1030
złr, pochodzące z tego samego, 40-procentowego dodatku do podatku gruntowego i
domowego. Inwestycji nie można było odkładać, ponieważ stara plebania znajdowała
się w bardzo złym stanie technicznym — jej dach był dziurawy i woda lała się do
wnętrza budynku. Z powodu rosnących kosztów uchwalono zaciągnięcie dodatkowych
prywatnych pożyczek: najpierw 200 złr obok wcześniej zaciągniętych 500 złr, a w
połowie 1892 roku kolejnych 300 złr, oprocentowanych rocznie na 5%, gdy
dotychczasowe środki okazały się niewystarczające.
Pod koniec 1892 roku budowa
plebanii, prowadzona od 1889 roku, była już na ukończeniu. Całkowity koszt
inwestycji oszacowano na 8100 złr. W tej sumie mieściły się koszty projektu (10
złr), kamienia z Gorzenia na fundamenty i wapna, zakup 125 tysięcy cegieł,
drewna — w tym desek, drewna dębowego na futryny i materiału na więźbę dachową
— o łącznej wartości 1447 złr, elementów żelaznych za 815 złr, szkła i szklenia
za 130 złr, robót murarskich za 1312 złr oraz pomocy murarskiej za 235 złr.
Ponadto uwzględniono koszty robót ciesielskich (297 złr), stolarskich (237
złr), kowalskich (335 złr), trzciny, piasku i naczyń budowlanych (95 złr),
blach, rur i robót malarskich (76 złr), a także robót konnych mieszkańców
gminy, oszacowanych na 695 złr, oraz robót pieszych o wartości 420 złr. Koszty
ubezpieczenia wyniosły 169 złr i 95 centów.
Znaczący wkład w budowę wnieśli
także darczyńcy. Ksiądz proboszcz ofiarował na ten cel 1000 złr, Albina Dunin
przekazała drewno warte 300 złr, Adolf Bichterle z Sołtystwa drewno o wartości
40 złr, a Foltyn z Wadowic wykonał prace warte 50 złr. Wykorzystano również
materiały pozostałe po budowie kościoła, których wartość oszacowano na 450 złr.
Pozostałe koszty pokrywała Gmina Chocznia.
Przez cztery lata budowy gmina
przeznaczyła na ten cel niemal 3845 złr. Po uwzględnieniu istniejącego
zadłużenia oraz przewidywanych dochodów ze sprzedaży starej plebanii i
wikariówki, do spłaty pozostawało jeszcze około 750 złr. Kwotę tę zamierzano
pokryć w 1893 roku z dodatku do podatków gminnych, ustalonego na poziomie 30%
od każdej wpłacanej złotówki podatku.
Budowa nowej plebanii w Choczni była więc przedsięwzięciem rozłożonym na kilka lat, wymagającym znacznego wysiłku finansowego i organizacyjnego całej gminy. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu władz lokalnych, mieszkańców, proboszcza i ofiarodawców udało się doprowadzić tę ważną inwestycję niemal do końca pod koniec 1892 roku.
Budynek ten po licznych remontach pełni swoją funkcję do dziś.

