12 czerwca 1915 22-letni Władysław Bąk, żołnierz armii austro-węgierskiej walczący na froncie I wojny światowej, przysłał wiadomość zaadresowaną na jego ojca Wojciecha Bąka spod nr 265 w Choczni, którą napisał na odwrocie fotografii, przedstawiającej jego samego i dwóch kolegów podczas służby wartowniczej przy torach kolejowych.
Treść tej wiadomości była następująca:
Kochani Najdrożsi Rodzice !!!
Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus
Marya Matka Jego, bo jest godna słowa tego.
Witam się z Wami Kochani Rodzice !!
Witam się z Wami, choć nie rękami, ale Boskiemi słowami.
Kochani Rodzice !!!
Zasyłam Wam jak najserdeczniejsze Pozdrowienia i dobrego Powodzenia.
Ja dzięki Bogu jestem zdrowy, czego i Wam Kochani Rodzice życzę z całego serca,
a Powodzenie moje wesołe.
Wiadomo Wam, jak to bywa na wojnie.
Czy to wyjść na spacyr, czy to w służbie, zawsze przyjemnie.
Jakbym rad był w swojej Ojczyźnie, w domu, ale cóż z tego kie muszę być Cesarskiem Dzieckiem.
I macie Kochani Rodzice te moje fotografie Na Pamiątkę. Że jakbym nie powrócił do Ojczyzny, do domu, to jak spojrzycie na te fotografie, to będziecie Sobie myśleć, że ja w domu jest u Was.
Żegnam swoją Ojczyznę, żegnaj mi Ojczyzno moja !
Na łonie twojem spoczywa wszystko, com w życiu ukochał i co mi na ziemi drogiem tylko było !
Niech spocznie na Tobie opieka i błogosławieństwo Boże ! W Bożym Panie życie i śmierci mojej !
W Twojem ręku jest mój żywot.
Bywajcie zdrowi Kochani Rodzice !!!
Pozdrawiam Was wszystkich w domu jak najserdeczniej.
![]() |
| Władysław Bąk |
Ten cenny zabytek pamięci zachował się do dziś w archiwum domowym Andrzeja, wnuka Władysława Bąka.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz