piątek, 27 września 2019

Nauczyciele w Choczni- Zofia Polak

Zofia Polak urodziła się 18.05.1940 r. w Inwałdzie. 
Tam skończyła szkołę podstawową, po czym rozpoczęła naukę w liceum Pedagogicznym w Bielsku-Białej. 
Po jej ukończeniu podjęła pracę jako nauczycielka w szkole podstawowej w Choczni.
Na początku lat sześćdziesiątychrozpoczęła trzyletnia studia w Instytucie Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. 
Następnie podjęła pracę w Zakładzie Wychowawczym dla dziewcząt niedostosowanych społecznie w Krakowie. Przez kilkanaście lat była tam wychowawcą.
Równocześnie uzyskała tytuł magistra pedagogiki specjalnej w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. 
W połowie lat osiemdziesiątych została wicedyrektorem szkoły podstawowej dla dzieci upośledzonych umysłowo. 
Rozpoczęła także pracę jako nauczyciel akademicki w WSP w Krakowie w Instytucie Pedagogiki Specjalnej.

Zmarła w Krakowie 9.02. 1992 roku. Spoczywa na Cmentarzu Batowickim w Krakowie.
Miała opinię człowieka niezwykle uczciwego, prawego, a zarazem kompetentnego. Zarówno w życiu prywatnym jak i publicznym uchodziła za osobę zawsze gotową do bezinteresownej pomocy.

Maria Biel Pająk

środa, 25 września 2019

Echa pobytu Legionów Polskich w Choczni

105 lat temu na szkoleniu w Choczni przebywał batalion rekrucki Legionów Polskich.
Wspomnienia o tym wydarzeniu zachowały się w pamięci chocznian i ćwiczących w Choczni legionistów.
Echa pobytu w Choczni znaleźć można w opublikowanych książkach Juliana Kulskiego "Z minionych lat życia , 1892-1945" i "Stefan Starzyński w mojej pamięci" oraz Romana Starzyńskiego "Cztery lata wojny w służbie komendanta: przeżycia wojenne 1914-1918".
Jako ciekawostkę można podać, że Kulskiemu i jego kolegom legionistom szczególnie przypadła do gustu anyżówka serwowana w choczeńskiej karczmie.
Z kolei wiersz upamiętniający przysięgę legionistów w Choczni napisał Henryk Szczerbowski:

Komendant czeka

Wrześniową nocą
w beskidzkiej cichej wsi
latarki Legunów migocą
i łza się lśni
w chłopięcym oku żołnierza
co dziś się z Polską sprzymierza
na wieki, na śmierć, na przeżycie...
Beskidu dała perć
swe dzieci w życia świcie...
Z pod Kęt, Wadowic i Białej
orlęta się młode zleciały
i w karnym stanęły ordynku
na Choczni szkolnym rynku
Na białym wjechał koniu
dowódca bataljonu:
"Prezentuj broń !"
i podniósł dłoń
do orła maciejówki:
"Koledzy ! Żołnierze !
Czynu otwiera się dźwierze
przed wami dzisiejszej nocy
z kwatery przemocy
tajne nadeszły rozkazy,
by zmienić dróg waszych szlak !
Nas własne drogowskazy
pod inny wołają znak
- Komendant czeka !"
I chwila tej nocy jedyna
Chłopięca zadrżała powieka,
góralskie się serce zacina...
"Nie rzucim Ciebie Wodzu nasz,
nie damy pogrześć sprawy..."
przysięgi świętej zgłoski
"Na ramie broń !"
Czwórkami wyszli z wrót
uśpionej ciszą wioski
Przed nimi na białym koniu
dowódca bataljonu
za nim Beskidu mgieł ciche szlochy
powrócą do ziemi ich prochy...

Wspomniane w wierszu czapki maciejówki zostały przyjęte do użytku przez pozostałe oddziały Legionów dopiero jesienią 1916 roku. Do tego czasu noszono czapki rogate, zwane przez ich przeciwników „habsbursko-jagiellońskimi kompromisówkami”. Józef Sitko, pełniący służbę w batalionie uzupełniającym 1. pp w Choczni, opisał moment wymiany mundurów po przemianowaniu oddziału na II Baon 3. pp, co miało miejsce 30 września 1914 roku: 
„Wyfasowaliśmy austriackie mundury polowe oraz rogatywki z orłem polskim nieco odmiennym od orła noszonego w Strzelcu. W związku z tym zniesiono w bataljonie mundury strzeleckie i maciejówki”. (Tomasz Zawistowski "Orły Legionów Polskich").

Maciejówka Związku Strzeleckiego
i kapelusz Drużyn Bartoszowych
Wcześniejsze notatki:


poniedziałek, 23 września 2019

Adam Ryłko- kierownik szkoły w Choczni- uzupełnienie

W uzupełnieniu notatki dotyczącej Adama Ryłki (1855-1949), który przez 20 lat kierował szkołą w Choczni (1896-1916), zamieszczam trzy jego fotografie, które pochodzą z prywatnego archiwum Marii Klingbajl z domy Ryłko, wnuczki Adama Ryłki.


Adam Ryłko z wnukiem Zygmuntem
Adam Ryłko z wnukiem Zygmuntem i wnuczką Marią.
Wadowice 1927