Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kierownik szkoły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kierownik szkoły. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 października 2022

Dawni kierownicy szkoły w Choczni Górnej

 

Choć tradycje nauczania dzieci w górnej części Choczni sięgają I połowy XIX wieku, to formalnie pierwsza szkoła (jednoklasowa) została tam utworzona w 1905 roku, a stanowisko kierownika szkoły powstało 20 lat później, czyli już w niepodległej Polsce. Między 1905 a 1925 rokiem, gdy obsada tej placówki szkolnej była wyższa niż jednoosobowa, możemy mówić nie o kierownikach, lecz o nauczycielach kierujących pracami szkoły.

Pierwszym znanym nauczycielem kierującym był od 1912 roku 35-letni Piotr Michał Słowik, rodem z Krakowa. Słowik ukończył w 1896 roku Seminarium Nauczycielskie w swoim rodzinnym mieście i przed zatrudnieniem w Choczni Górnej uczył w Zygodowicach, Trzebieńczycach, Laskowej i Brzeźnicy. Działał także w zarządzie Zgromadzenia Nauczycielstwa Powiatu Wadowickiego. W Choczni podjął pracę wraz ze swoją żoną Marią z Cukrzyńskich. W 1915 roku przyszedł na świat w Choczni ich syn Tadeusz Słowik, późniejszy oficer Wojska Polskiego w wojnie obronnej 1939 roku i więzień niemieckiego oflagu. Wkrótce po urodzeniu się Tadeusza Słowikowie opuścili Chocznię i odtąd zajęcia szkolne w górnej części wsi odbywały się nieregularnie. W okresie międzywojennym Piotr Słowik podawany jest jako nauczyciel historii w gimnazjum w Kępnie (Wielkopolska). Po śmierci w 1961 roku spoczął na cmentarzu w Krakowie Bieżanowie.

Kolejnym po Słowiku nauczycielem kierującym w Choczni Górnej był w latach 1919-21 Jakub Kajdas, urodzony w 1888 roku w Bachowicach. Podobnie jak Słowik był absolwentem Seminarium Nauczycielskiego w Krakowie (1912), gdzie rozpoczął też pracę w zawodzie nauczycielskim. Następnie uczył we Włosienicy i Spytkowicach koło Zatora. W tym czasie zdał egzamin praktyczny dla nauczycieli szkół powszechnych (1915). Po opuszczeniu Choczni związał się na długie lata z placówką szkolną w Witanowicach. Od 1929 roku był kierownikiem tamtejszej szkoły i pozostał w niej także w okresie niemieckiej okupacji, prowadząc tajne nauczanie i po zakończeniu wojny. Był żonaty, miał troje dzieci, a jego siostra Marta (też z zawodu nauczycielka) mieszkała w Choczni na emeryturze, aż do śmierci w 1983 roku.

Pierwszym formalnym kierownikiem szkoły w Choczni Górnej był Jan Pamuła, który objął tutejszą trzyklasową szkołę od 1 września 1925 roku. Był rówieśnikiem Kajdasa, urodzonym w Marcyporębie i absolwentem Seminarium Nauczycielskiego w Kętach w 1911 roku. Przed uzyskaniem patentu nauczyciela szkół powszechnych pracował przez dwa lata w Wyźrale. Od 1917 roku był nauczycielem stałym w czteroklasowej szkole w Sułkowicach- Łęgu, a w latach 1920-25 kierował szkołą w Lgocie. Kierownikiem szkoły w Choczni Górnej był tylko do grudnia 1928 roku, kiedy to przeniesiono go do pracy w charakterze stałego nauczyciela do szkoły w dolnej części wsi. Od 1927 roku uczył także w szkole zawodowej w Wadowicach. W 1928 roku ukończył Państwowy Wyższy Kurs Nauczycielski w Krakowie w dziedzinie przyrody i geografii, a w 1929 roku został kierownikiem szkoły zawodowej w Wadowicach. Tymczasem kierowniczką szkoły w Choczni Górnej w miejsce Pamuły została jego poślubiona w 1930 roku żona  Waleria Pamuła, znana wcześniej pod panieńskim nazwiskiem Pasternak. Była o osiem lat młodsza od męża i pochodziła z Babicy, gdzie ukończyła czteroklasową szkołę powszechną. Później kształciła się w żeńskiej szkole wydziałowej w Białej (obecnie część Bielska-Białej) i w tamtejszym seminarium nauczycielskim, które ukończyła w 1919 roku. W tym samym roku podjęła pracę w Śleszowicach, a rok później przeniesiono ją do Ponikwi, gdzie uczyła przez kolejne 10 lat, aż do podjęcia pracy w Choczni Górnej. Po kolejnych trzech latach na stanowisku kierownika szkoły zmienił ją mąż Jan (1933). Druga kadencja Jana Pamuły trwała do początku II wojny światowej, w czasie okupacji pozostał z żoną w Choczni. Waleria została w 1940 roku zwolniona z pracy przez władze okupacyjne, ale Jan kontynuował nauczanie, także na tajnych kompletach. Formalnie od 1 lutego 1945 roku znów został kierownikiem szkoły. W 1948 roku został powołany do Gminnego Komitetu Bibliotecznego, a w latach 1950-51 był sekretarzem komitetu elektryfikacyjnego, członkiem Komitetu Funduszu Budowy Szkół. W 1952 roku został członkiem gminnej komisji oświatowej. W 1953 roku działał w Froncie Narodowym w Choczni i w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym. Ostatnia jego funkcja społeczna to skarbnik Komitetu Budowy Szkoły w Choczni Górnej w 1959 roku. Z kolei jego żona Waleria od grudnia 1954 roku działała gromadzkiej komisji kultury, oświaty i zdrowia. Jan Pamuła zmarł 6 września 1968 roku, po czym został pochowany na wadowickim cmentarzu parafialnym. Od 1987 roku w tym samym grobie spoczywa jego żona Waleria.

Następczynią Jana Pamuły na stanowisku kierownika szkoły w Choczni Górnej została rodowita chocznianka Anna Kiepura, urodzona w 1915 roku, jako córka Szczepana Bańdo i jego żony Marii z domu Góra. Jej ojciec pochodził z podkrakowskich Zagaci, ale rodzina Matki była mocno zakorzeniona w Choczni, tak że Anna Kiepura wywodziła się nie tylko od choczeńskich Górów, ale również Góralczyków, Widlarzów, Garżelów, Drapów, Pietruszków, Szczurów, Wcisłów, Pindelów, czy Twarogów. Co ciekawe, jej przodek Walenty Smolarski, choczeński organista, uczył choczeńskie dzieci w I połowie XIX wieku. Oprócz kierowania pracą szkoły (w latach 1966-69) Anna Kiepura udzielała się w Gromadzkiej Komisji Kultury i Spraw Socjalnych (z ramienia ZSL) i w komisjach wyborczych. Swojego męża Juliana Kiepurę poślubiła w Budzowie w 1953 roku. Po śmierci w 1989 roku spoczęła na choczeńskim cmentarzu parafialnym.

Po niej przez dwa lata (1969-71) kierownikiem szkoły w Choczni Górnej był Adolf Stanisław Gregorczyk, także urodzony w Choczni (w 1933 roku), absolwent wadowickiego liceum (1953) i Zawodowego Studium Nauczycielskiego. Do pracy w Choczni został przeniesiony z Sułkowic- Łęgu. Do jego choczeńskich przodków należą Bryndzowie (po matce), a także Dąbrowscy/Balonowie, Pindelowie, Szczurowie, Pietruszkowie, Malatowie, Capowie, Twarogowie, Wcisłowie, Styłowie i Kręciochowie. W odległy sposób był spokrewniony z poprzednią kierowniczką Anną Kiepura.

Tak jak w przypadku wcześniej wspomnianych Pamułów, na stanowisku kierownika szkoły zastąpiła go żona Stanisława, którą poślubił w Iłży w 1956 roku. Stanisława Gregorczyk kierowała szkołą w górnej Choczni do 1988 roku, była również między innymi radną gminną w Wadowicach i sołecką w Choczni, przewodniczącą komisji wyborczych. Sylwetki obojga Gregorczyków wymagają z pewnością bardziej obszernej wzmianki, ale w ich przypadku wkraczamy już w czasy współczesne, nie związane wprost z tytułem i zakresem niniejszego artykułu.

czwartek, 26 sierpnia 2021

Tadeusz Nowak - kierownik szkoły w Choczni

 Tadeusz Nowak był dwukrotnie kierownikiem szkoły w Choczni Dolnej- najpierw na krótko od stycznia 1934 do marca 1935 roku, a następnie w latach 1945-1964.

Urodził się 10 lutego 1899 roku w Lachowicach, gdzie uczył jego ojciec Józef Nowak. Ale jeszcze w tym samym roku Nowakowie przeprowadzili się do Choczni i zamieszkali w domu nad Choczenką, położonym tuż przy granicy z Wadowicami. Według Józefa Turały, autora "Kroniki wsi Chocznia", młody Tadeusz zdążył wziąć udział w I wojnie światowej, jako żołnierz armii austro-węgierskiej. Po wojnie i ukończeniu seminarium nauczycielskiego podjął pracę w wyuczonym zawodzie. Do szkoły w rodzinnej Choczni trafił w 1930 roku, po przeniesieniu ze Stęgoborzyc w powiecie miechowskim. Niespodziewanie w 1933 roku nauczyciel Tadeusz Nowak objął kierownictwo Tymczasowego Zarządu Gminy w Choczni, ustanowionego przez władze sanacyjne po zawieszeniu władz gminy i wójta Józefa Putka w 1929 roku. Pełnił tę funkcję przez rok, godząc ją przez pewien czas z kierowaniem choczeńską szkołą. Gdy Chocznia przestała być samodzielną gminą, wziął udział w wyborach władz gromadzkich, został wybrany radnym i sekretarzem Gromady Chocznia, w której główną rolę ponownie odgrywał Józef Putek i jego zwolennicy. Tadeusz Nowak był wówczas jego politycznym oponentem, choć do zwolennuków Putka zaliczał się także jego ojciec Józef Nowak. Brał również udział w pracach Rady Miejscowej Szkolnej. 

W czasie II wojny światowej pracował przez pewien czas jako robotnik w Krakowie, a w latach 1942-45 kierował szkołą podstawową w Łękawicy. W 1945 roku powrócił do Choczni, objął kierownictwo szkoły i ponownie włączył się w działalność społeczno- samorządową. W 1946 roku został radnym reaktywowanej choczeńskiej gminy z ramienia Polskiej Partii Socjalistycznej i Związku Nauczycielstwa Polskiego. Udzielał się w Gminnej Komisji Kontroli Gospodarki Publicznej, Komisji Daniny Narodowej i Komitecie Elektryfikacyjnym. Radnym zostawał także w kolejnych wyborach- w 1951 roku (gminnym) oraz w 1954, 1958 i 1961 roku (gromadzkim). W 1953 roku jako członek Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego zasiadał w Prezydium GRN w Choczni, a zakres jego odpowiedzialności obejował sprawy kulturalne i oświatowe wsi. Od 1956 roku Tadeusz Nowak przewodniczył także Frontowi Narodowemu w Choczni, instytucji społeczno- politycznej podporządkowanej rządzącej partii (PZPR) i realizującej w terenie jej cele.

Ciekawe informacje na temat Tadeusza Nowaka zawarte są w zamieszczonych tu kiedyś wspomnieniach Henryka Ramędy. Autor- w latach 1949-56 uczeń choczeńskiej szkoły - tak wspomina jej kierownika i zarazem nauczyciela matematyki:

(...) Kierownik Szkoły Podstawowej w Choczni Dolnej mieszkał z rodziną w szkole i miał pod uprawę może około pół hektara ziemi, z małą stodółką i budynkiem gospodarczym połączonym z toaletami dla nauczycieli i uczniów. Z budynku gospodarczego odzywały się świnki, wokół spacerowały kurki, a Kierownik Nowak od czasu do czasu był „łapany” wzrokiem uczniów, z korytkiem w ręce. (...) Kierownik Tadeusz Nowak i jego zespół nauczycielski wiedzieli doskonale, że w tym spacyfikowanym społeczeństwie, za przeciwnika mają bezwzględnego mordercę. W tragicznej dla całej Polski sytuacji i wobec osobistych tragedii, lecz w sytuacji ponoszenia odpowiedzialności za prawidłowe rozpoznawanie dobra i zła przez nas - dzieci, nasi nauczyciele potrafili się bardzo mądrze zachować. Nie słyszałem, żeby Kierownik Tadeusz Nowak i jego nauczycielski zespół, kiedykolwiek działania nowych władz opatrywali jakimkolwiek komentarzem. Nie pochwalali publicznie narzuconego porządku politycznego, ani nie dali się sprowokować do jego krytyki. Kierownik Nowak wykonywał otrzymywane polecenia, takie jak pochody 1-majowe do Wadowic czy polityczne akademie rocznicowe w zakresie podstawowym, bez jakiegokolwiek entuzjazmu. (...) Kierownik Nowak również umiejętnie milczał w sytuacji poważnego zagrożenia, jakim były podstępne, różne formy walki z kościołem, oraz próby „uspółdzielczania” wsi czy „walki z kułakami”. Pozostał na swoim posterunku ze swoimi nauczycielami by ratować, na wszystkie możliwe sposoby, tożsamość nas, małych Polaków. Nawet śmierć Stalina została uczczona tylko apelem oraz obowiązującymi i kontrolowanymi minutami ciszy, bez okazywania jakiejkolwiek rozpaczy ani też kpin. (...)

Tadeusz Nowak zmarł 3 października 1964 roku, spoczywa na cmentarzu parafialnym w Choczni.

Był żonaty z pochodzącą z Wadowic Marią Huber (1900-1981), która wraz z nim uczyła w szkole w Choczni.

Przed szkołą w Choczni stoją od lewej: Tadeusz Nowak, katecheta ks. Stanisław Nowak i nauczyciel Władysław Gołda

 

czwartek, 14 listopada 2019

Andrzej Gondek - kierownik szkoły w Choczni

Andrzej Gondek urodził się 21 stycznia 1879 roku w miejscowości Bolesław koło Dąbrowy Tarnowskiej. Był synem rolnika Michała Gondka i Józefy z domu Skoczylas.
W 1898 roku zdał egzamin maturalny w seminarium nauczycielskim w Tarnowie i rozpoczął pracę jako nauczyciel. W 1902 roku został nauczycielem patentowym, rok później zdał w Krakowie egzamin kwalifikacyjny, w 1906 roku wszedł do zarządu Koła Powiatowego Związku Nauczycielstwa Ludowego, natomiast w 1924 roku ukończył Wyższy Kurs Nauczycielski w grupie humanistycznej.
Pierwszym miejscem pacy Andrzeja Gondka, a właściwie służby w zawodzie nauczycielskim, były Rzyki, gdzie kierował miejscową szkołą od roku szkolnego 1908/1909 do 1900 roku, kiedy to został powołany do odbycia służby wojskowej (1900-1901). W 1902 roku mianowano go kadetem rezerwy w 57 pułku piechoty ck.
Przed I wojną światową Gondek pracował w: Rzykach (1898-1900), Zygodowicach, Bachowicach, Wieprzu, Nidku i w Głębowicach, w których spędził kilkanaście lat. Wspominał później, że dotarł do Głębowic jako skromny nauczyciel jednokonną furmanką z niedużym bagażem, a opuszczał je z liczną rodziną, zapakowaną wraz z dobytkiem na czternaście dwukonnych wozów, zaopatrzony obficie w żywność "ażeby nie zaznał biedy" przez wdzięcznych rodziców swoich uczniów.
Od 1914 roku Andrzej Gondek został zmobilizowany i znalazł się w stopniu porucznika w 32 pułku piechoty armii austro- węgierskiej. 
W bitwie pod Opatowcem w grudniu 1914 roku został ciężko ranny w usta. Kula przebiła lewą stronę górnej wargi, miażdżąc pięć zębów, których odłamki utkwiły w jego języku, po czym przebiwszy język, utknęła w mięśniach gardła, przy zbiegu żył i tętnicy głównej.
Nieprzytomnego Gondka przewieziono nocą 22 grudnia na furze wymoszczonej słomą do szpitala garnizonowego w Krakowie, mieszczącego się Pałacu "Pod Baranami".
Po operacji, siedmiotygodniowym pobycie w szpitalu i rekonwalescencji pozostał w wojsku, ale w służbie wartowniczej, jako dowódca batalionu wartowniczego w obozie jeńców wojennych w Wadowicach. Już w stopniu kapitana był od października 1917 roku komendantem tegoż obozu, a od 1918 roku służył w tym samym charakterze w Wojsku Polskim. Następnie rozkazem z 8 października 1920 roku został przydzielony do szpitala wojskowego w Wadowicach na stanowisko dowódcy Oddziału Sanitarnego, dekretem z 23 października zatwierdzono jego stopień kapitański z armii austriackiej,  a dekretem z 2 kwietnia 1921 roku przeniesiono go do rezerwy.
W 1918 roku Andrzej Gondek objął kierownictwo siedmioklasowej szkoły w Choczni Dolnej. Dotarł tu wraz z żoną Marią z domu Karczmarczyk (1879-1948) i pięciorgiem dzieci:
  • synem Józefem, urodzonym w 1903 roku, który w dorosłym życiu był doktorem rolnictwa, pracownikiem naukowym Akademii Rolniczej w Krakowie,
  • synem Czesławem, urodzonym w 1905 roku, późniejszym  nauczycielem i działaczem związkowym,
  • synem Adamem, urodzonym w 1906 roku, który dosłużył się stopnia kapitana w Wojsku Polskim, a po wojnie był pracownikiem biurowym w Krakowie,
  • córką Kazimierą Marią, urodzoną w 1910 roku, która została nauczycielką i poślubiła mgr Jana Gruszeckiego, 
  • córką Ireny, urodzoną w 1913 roku, która zmarła po maturze w seminarium nauczycielskim w Wadowicach.

Państwo Gondkowie mieli jeszcze jednego syna- Michała (ur. w 1908 roku), który zmarł jako dziecko na dyfteryt i został pochowany na cmentarzu w Głębowicach.
Ponieważ Andrzej Gondek i jego żona Maria dużo czasu poświęcali pracy zawodowej i społecznej, to prowadzeniem ich domu oraz pomocą w wychowaniu dzieci zajmowała się Józefa Karczmarczyk, siostra pani Gondkowej. Z rodziną Gondków zamieszkiwał również w Choczni przez pewien czas ich uczeń z Głębowic Mikołaj Szostak, nad którym sprawowali opiekę.

Józef Turała w "Kronice wsi Chocznia" tak charakteryzuje kierownika Gondka:

(...) Cechowała go ogromna pracowitość i sumienność, wysokie poczucie obowiązku i odpowiedzialności. Nie tolerował  braku poszanowania mienia społecznego, godności osobistej i narodowej. (...) Bronił swoich zasad zawzięcie i nieprzejednanie, co niejednokrotnie przysparzało mu wielu trudności i kłopotu. Nigdy "nie składał broni" i wolał cierpieć, czego nigdy nie dał poznać po sobie, ale też nigdy nie uważał się za pokonanego. (...) Mówił, że wychowankowie szkoły w Choczni powinni być najlepszymi ludźmi i pracownikami w swoim zawodzie i urzędzie, w szkole i na niwie społecznej. (...) Kierownik szkoły był dość twardy, nie zawsze ustępliwy, a ogromnie wymagający. (...)

Oprócz pracy nauczycielskiej Andrzej Gondek prowadził zajęcia świetlicowe, teatr amatorski i chór, organizował występy okolicznościowe z okazji świąt państwowych i kościelnych oraz wycieczki szkolne. Wspierał Katolickie Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej i Żeńskiej, kierował Ligą Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej oraz prowadził kursy przysposobienia rolniczego
Był politycznym oponentem wójta i posła Józefa Putka, jak również przeciwnikiem obozu Piłsudskiego i dokonanego przez niego zamachu majowego. 
W wyborach samorządowych 1927 roku startował jako kandydat koalicji „Chjeno-Piasta”. 
30 września 1933 roku przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Krakowie wraz z rodziną przy ulicy ks. biskupa Bandurskiego.
Został odznaczony Brązową Odznaką Honorową LOPP (1933). W 1935 roku zasiadał w zarządzie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej archidiecezji krakowskiej. 
W czasie II wojny światowej został wysiedlony przez Niemców ze swojego mieszkania i znalazł schronienie u krewnych na Osiedlu Urzędniczym.
Zmarł 3 lipca 1951 roku w Krakowie i spoczął na Cmentarzu Rakowickim.


poniedziałek, 23 września 2019

Adam Ryłko- kierownik szkoły w Choczni- uzupełnienie

W uzupełnieniu notatki dotyczącej Adama Ryłki (1855-1949), który przez 20 lat kierował szkołą w Choczni (1896-1916), zamieszczam trzy jego fotografie, które pochodzą z prywatnego archiwum Marii Klingbajl z domy Ryłko, wnuczki Adama Ryłki.


Adam Ryłko z wnukiem Zygmuntem
Adam Ryłko z wnukiem Zygmuntem i wnuczką Marią.
Wadowice 1927


środa, 3 sierpnia 2016

Adam Ryłko - kierownik szkoły w Choczni

Adam Ryłko, wieloletni kierownik szkoły w Choczni Dolnej, pochodził ze Stanisławia Dolnego w parafii Zebrzydowice. Tam właśnie w kościele pod wezwaniem św. Michała Archanioła został ochrzczony w sierpniu 1855 roku przez księdza Józefa Foxa, w obecności swoich rodziców: Antoniego Ryłki i Marii Ryłko z domu Faber oraz chrzestnych: Józefa Pamuły i Magdaleny Jaworskiej. Rodzice przyszłego nauczyciela byli rolnikami, podobnie jak jego chrzestni.
Nic nie wiadomo na temat wykształcenia Adama Ryłki, ale musiał odebrać edukację niezbędną do objęcia w 1879 roku posady nauczyciela w Andrychowie. Później pracował w Trzebieńczycach (od 1881 roku) i Jawiszowicach (od 1884 roku), gdzie 21 sierpnia 1884 roku poślubił Marię, córkę miejscowego rolnika Jana Kąkola.
Od 1 września 1885 roku Adam Ryłko podjął pracę w Podolszu koło Zatora. Warunki pracy w tej niewielkiej miejscowości były trudne, budynek szkoły aż do 1890 roku był nieogrzewany, uniemożliwiając prowadzenie zająć szkolnych podczas ostrzejszych mrozów. W 1891 roku pracę w Podolszu w charakterze nauczycielki prac ręcznych rozpoczęła także Maria Ryłko, żona Adama.
Rok później zmarł ojciec nauczyciela – Antoni Ryłko.
Przez cały swój okres pracy w Podolszu Adam Ryłko był członkiem zatorskiej Czytelni Miejskiej.
21 września 1896 roku został przeniesiony służbowo do Choczni, na stanowisko kierownika szkoły w Choczni Dolnej. Jak podawało „Szkolnictwo” z 1896 roku:

(…) w Podolszu zyskał sobie życzliwość kolegów i ludu, który kochał i nad którym szczerze pracował. Miły w towarzystwie, był serdecznie żegnany wieczorkiem przez „Czytelnię” w Zatorze(…)

Po przybyciu do Choczni Adam Ryłko zamieszkał w drewnianym budynku szkolnym, mając do dyspozycji dwa duże pokoje, kuchnię i komorę, a także ogród warzywny, sad i pole koło szkoły, wystarczające do utrzymania krowy. Właśnie przyszkolny sad był oczkiem w głowie kierownika Ryłki i miejscem realizacji jego pasji sadowniczej. Posiadał w tym kierunku przygotowanie zawodowe, po kursie ogrodniczym dla nauczycieli szkół ludowych, zorganizowanym przez krakowskie Towarzystwo Ogrodnicze w 1898 roku.
Odtąd rozwijał przy pomocy młodzieży szkolnej szkółkę siewek i drzewek owocowych, nagradzając uczniów wyhodowanymi szlachetnymi okazami drzewek, odpowiednio do uzyskanych przez nich wyników w nauce i pracy społecznej. Najlepsi mogli liczyć na 4 drzewka, najgorsi tylko na naganę. Kierownik Ryłko prowadził także bezpłatne kursy szczepienia drzew owocowych dla młodzieży i dorosłych. 
Te działania przyczyniły się stopniowo do zakładania najpierw małych przydomowych sadów w Choczni, a potem już coraz większych, z których owoce przeznaczano nie tylko na własne potrzeby, ale również na sprzedaż, na przykład w Bielsku, przynosząc choczeńskim rolnikom dodatkowe dochody. Ze sprzedaży uszlachetnionych drzewek pewne dochody czerpała i sama choczeńska szkoła, za co Adam Ryłko dostał podziękowanie od władz szkolnych.
Jego uczeń Aleksander Widlarz tak charakteryzował go w swoich wspomnieniach:

(...) Kierownik był mężczyzną dość wysokim, trzeźwym i bardzo pracowitym. Małżeństwo było bardzo dobrane, żona otoczyła go wianuszkiem dzieci. (…) Co niedzieli był na nabożeństwie, zasiadał na swoim miejscu w ławce koło ołtarza, rzucał księdzu na tacę koronę. Postępowanie takie było dobrze widziane u proboszcza. (..) Kierownik wiedział, że cała jego egzystencja zależy od plebani, dlatego koło proboszcza chodził jak na sprężynach i był na każde jego zawołanie. Z chłopami rozmawiał grzecznie, ale jakby z przymusu. (…)

Drugą pasją Adama Ryłki było zamiłowanie do śpiewu chóralnego. W 1906 roku wydał „Zbiór pieśni kościelnych dla użytku młodzieży szkolnej”, który wydrukował w krakowskiej drukarni Koziańskiego na własny koszt.
Zbiór zawierał pieśni na wszystkie pory roku kościelnego, a autor rozprowadzał go wysyłkowo, w cenie 12 halerzy za egzemplarz. Do potencjalnych odbiorców docierał poprzez wykupioną reklamę w „Szkolnictwie”- organie nauczycieli ludowych. Nabywcy hurtowi mogli liczyć na 10% rabatu, przy cenie jednostkowej równoważnej jednodniowemu żołdowi szeregowca piechoty.


Rodzina Ryłków była bardzo muzykalna. W ich domu stało pianino, często urządzano koncerty, podczas których dzieci Adama i Marii grały na skrzypcach i wiolonczeli. 
Oprócz obowiązków szkolnych i swoich pasji Adam Ryłko znajdował także czas na pracę społeczną.
W 1907 roku został wybrany członkiem zarządu Koła Powiatowego Zgromadzenia Nauczycielstwa Powiatu Wadowickiego, a w latach 1910-1913 roku był zastępcą przewodniczącego rady nadzorczej kasy zapomogowo-pożyczkowej w Choczni, zwanej popularnie Kasą Stefczyka.
Prowadził również kronikę szkolną, cenne źródło informacji nie tylko o choczeńskiej szkole, ale także o całej Choczni w okresie przed I wojną światową i w czasie jej trwania.
Przez ostanie kilka lat swojej pracy w Choczni Adam Ryłko uczył już (i mieszkał) w nowym budynku szkolnym, wybudowanym przy znacznym zaangażowaniu sił i środków samych chocznian.
W dniu 21 kwietnia 1916 roku wniósł podanie do c.k. Rady Szkolnej Krajowej o przeniesienie w stały stan spoczynku po 37 latach służby.
29 lipca otrzymał dekret emerytalny i pożegnał się z Chocznią, życząc powodzenia swojemu następcy.
Przeniósł się do Wadowic, gdzie z oszczędności kupił sobie w pobliżu Skawy ładny domek,  w którym zamieszkał z żoną i jednym z synów.
Już na emeryturze, w 1918 roku, był współzałożycielem i członkiem dyrekcji stowarzyszenia z ograniczoną poręką pod nazwą „Spółka gospodarcza nauczycieli ludowych powiatu wadowickiego”. 
W 1934 roku Adam i Maria Ryłkowie obchodzili hucznie 50-lecie małżeństwa, a towarzyszący temu wydarzeniu zjazd rodzinny odbył się w Białej.
W podeszłym wieku sprzedał swój dom w Wadowicach i przeniósł się do córki Heleny, mieszkającej w Suchej Beskidzkiej.

Zmarł 23 lutego 1949 roku, w wieku 94 lat. Spoczywa na cmentarzu w Zebrzydowicach.

Zdjęcie z archiwum Marii Klingbajl,
wnuczki Adama
Był ojcem pięciu synów: Stanisława, Władysława, Kazimierza, Józefa i Leona oraz trzech córek: Pauliny Starzyk, Bronisławy Marcinkowskiej i Heleny Białkowskiej.

W notatce wykorzystano ustalenia Marii Biel Pająk, co do dat chrztu i śmierci Adama Ryłki oraz informacje od Marii Klingbajl, wnuczki Adama Ryłki.

piątek, 26 września 2014

Kierownicy i dyrektorzy szkoły w Choczni Dolnej

1. Kierownicy szkoły w Choczni Dolnej w okresie galicyjskim (1861-1918)

  • Józef Cap (Czapik) (1861-1864)
  • Antoni Gajda (Kromirski) (1865-1876)
  • Franciszek Osuchowski (1877-1878)
  • Jan Michniewski (1878-1887)
  • Franciszek Wiśniowski (1888-1895)
  • Franciszka Mikolaszek (1895-1896 p.o.)
  • Adam Ryłko (1896-1916) link
  • Antoni Jaksmanicki (1917-1918)

2. Kierownicy szkoły w Choczni Dolnej w okresie międzywojennym (1918-1939)

  • Andrzej Gondek (1918-1933)
  • Tadeusz Nowak (1934 (1935?)
  • Michał Kornelak (1935-1939)
Według jednego ze źródeł funkcję kierownika szkoły w okresie międzywojennym pełnił także przez krótki okres czasu Jan Gruszecki.

3. Kierownicy (dyrektorzy) szkoły w Choczni Dolnej w okresie powojennym (po 1945 roku)

  • Tadeusz Nowak (1945-1964)
  • Henryk Płuska (1964-1969)
  • Zdzisław Kawa (1969-1991)
  • Barbara Żytomska (1991-1999)
  • Daniel Mastek (1999- do dziś)