W 1999 roku zmarł na emigracji w
Kanadzie Karol Balon, syn pochodzących z Choczni: Jana Balona, organisty w
Rybnej i Marii Walerii z domu Widlarz. Obszerne wspomnienie na jego temat
zamieścił w gazecie „The Hamilton
Spectactor” James Elliott (wydanie z 12 czerwca 1999):
Bohater polskiego
podziemia, przyjaciel papieża
Karol Balon był odznaczonym
medalami członkiem polskiego podziemia podczas II wojny światowej, przyjacielem
z dzieciństwa papieża Jana Pawła II i przez pół wieku filarem polskiej społeczności
w Hamilton. Człowiekiem, który studiował na London School of Economics, pełnił
wysokie funkcje w jednej z polskich partii politycznych i prowadził kręgielnię
we wschodnim Hamilton – wszystko to z równym zaangażowaniem i oddaniem. Zmarł
19 maja w Atrium Valley w wieku 81 lat.
Urodził się podczas I wojny
światowej w górzystym rejonie południowej Polski, niedaleko Krakowa, jako jedno
z najmłodszych dzieci organisty Jana Balona i jego żony, miejscowej położnej.
Gdy w 1937 roku ukończył Liceum Jezuitów im. Św. Stanisława Kostki w Krakowie,
był utalentowanym narciarzem, mówił w 6 językach i potrafił grać na kilku
instrumentach muzycznych, w tym na skrzypcach, akordeonie, gitarze i
harmonijce. Jako zręczny polityk awansował przed wojną na lokalnego lidera
Polskiej Chrześcijańskiej Partii Pracy.
Podczas okupacji Polski zaangażował
się w działalność podziemną w Armii Krajowej, walcząc partyzancko w górach
przeciw niemieckim okupantom. Dwóch jego braci zginęło w czasie wojny. W 1944
roku uciekł do Włoch, by dołączyć do Wolnej Armii Polskiej, a po zakończeniu
wojny, gdy Polska znalazła się w radzieckiej strefie wpływów, stał się częścią licznej
polskiej emigracji.
Jako aktywny zwolennik polskiego
rządu na uchodźstwie odegrał kluczową rolę w forsowaniu politycznej, a nie
militarnej opozycji wobec reżimu komunistycznego w Polsce. Zachęcony przez
brytyjski rząd do emigracji, Balon porzucił studia w London School of Economics
w 1949 roku i popłynął do Kanady, gdzie przybył z 10 dolarami w kieszeni.
Przyciągnięty do Hamilton dużą
populacją Polaków, Balon podjął pracę jako barman w Prince Edward Tavern przy
Barton Street, gdzie poznał córkę szefa — Lillian Gral — która została jego
żoną i miłością jego życia. Na początku lat 50. otworzył bar przy Queenston
Road o nazwie Blondie's Lunch. W 1953 roku przekształcił go w 10-torową
kręgielnię o nazwie Queenston Bowl, uważaną przez wielu graczy za najlepszą w
mieście. Za swoje wysiłki na rzecz wspierania tego sportu Balon został później
wpisany do lokalnej Galerii Sław. Pod koniec lat 50. zajął się ubezpieczeniami
i podróżami. Ostatecznie sprzedał agencję ubezpieczeniową i kręgielnię, aby
skupić się na podróżach. Biuro Podróży Hamilton stało się stałym punktem Barton
Street na 30 lat. Był również notariuszem i pracował jako tłumacz w sądach.
Mając dużą rodzinę - sześcioro
dzieci - Balon wcześnie zdecydował się na zakup 24 akrów sadu i winnicy w
Winonie, gdzie zbudował duży dom, mając nadzieję, że jego dzieci zamieszkają w
przyszłości wraz z nim. Chociaż nigdy nie powrócił do Polski, to utrzymywał bliski
kontakt ze swoim krajem rodzinnym i gdy w 1976 roku Karol Wojtyła, arcybiskup
krakowski, odwiedził półwysep Niagara odbył specjalną podróż, aby odwiedzić
Balona w domu. Dwa lata później Wojtyła został papieżem i przyjął imię Jan
Paweł II.
Zofia Grzelak-Fedorowicz,
koleżanka z ruchu oporu w czasie wojny, który znała Balona od czasów londyńskich,
wspomina go jako szczodrego i charyzmatycznego,
który potrafił rozświetlić pokój swoimi żartami i piosenkami. „Byliśmy
zgorzkniali, zmarznięci, spieszyliśmy się, byliśmy przygnębieni, ale kiedy
Karol zaczął opowiadać dowcipy i śpiewać, atmosfera natychmiast się zmieniała”.
A Grzelak-Fedorowicz, która obecnie mieszka w Queens w stanie Nowy Jork, mówi,
że był najciężej pracującym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek spotkała.
„Zaczynał od zera. Dzięki ciężkiej pracy, intelektowi i determinacji odniósł
sukces. Bardzo często pracował po 18 godzin dziennie i nigdy nie stracił
poczucia humoru, nigdy nie stracił oddania rodzinie. Nigdy nie widziałam
mężczyzny tak zakochanego w swojej żonie jak Karol”.
Lekarka z Hamilton, Aurelia Ciok,
poznała Balona w 1987 roku, kiedy ona i jej mąż, również lekarz, przyjechali do
Hamilton z Polski. Przetłumaczył dokumenty i ułatwił im wejście do lokalnej
społeczności „Był wspaniałą osobą” – mówi Ciok – „pomocną, przyjazną i
wyjątkowo ciepłą. Zawsze miał czas, aby pomagać innym. Jest bardzo niewielu
pożytecznych ludzi, którzy mogliby się z nim równać. To wielka strata dla nas
wszystkich”.
Balon słynął ze swojej
gościnności. Grzelak-Fedorowicz wspomina, że w jego domu było zawsze mnóstwo
jedzenia. „On mówił – Zofia jedz, jedz – pamiętasz, jak nie mieliśmy nic do
jedzenia? Jedz i pij, życie jest krótkie.”
Żona Karola Balona zmarła w 1981
roku – w ostatniej drodze towarzyszyli mu córka Maria i pięciu synów: Richard,
Tom, Jim, Les i Dan Balonowie.
----
Z kolei z nekrologu
zamieszczonego w tym samym „The Hamilton Spectactor” z 20 maja 1999 można się
dowiedzieć, że:
- Karol Balon doczekał się 11
wnuków,
- w chwili jego śmierci żył
jeszcze w Polsce jego brat Józef,
- nabożeństwo żałobne odbyło się
w kościele św. Stanisława, a pochówek na Holy Sepulchre Cemetery.
----
Jeżeli chodzi o rodzeństwo Karola
Balona, to tylko jego najstarszy brat Ferdynand urodził się w Choczni, a
wszystkie pozostałe dzieci Jana i Marii Balonów przyszły na świat w Rybnej,
Większość z rodzeństwa Karola pracowała jako nauczyciele: Ferdynand Balon,
Helena Kwiatkowska, Stanisław Balon, Tadeusz Balon i Stanisława Radzimska.
Wspomniany wyżej Józef Balon (ur. 1911) był księgowym. Rzeczywiście w czasie
wojny zmarło dwóch braci Karola, z tym że ofiarą wojny był tylko Tadeusz Balon,
zamordowany w Katyniu. Natomiast Stanisław Balon, prowadzący tajne nauczanie w
Wołominie, zachorował ciężko w 1943 roku i zmarł po półrocznym pobycie w
szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie. W czasie II wojny światowej Karol Balon
walczył w stopniu podporucznika w zgrupowaniu AK „Żelbet” pod pseudonimami „Orzeł”
i „Juhas”. O jego udziale w bitwie na zboczach Kotonia w listopadzie 1944 roku
pisała 12.12.2023 „Gazeta Myślenicka” (link).
Nieco inaczej, niż przedstawiono w
wyżej cytowanym wspomnieniu, wyglądał powojenny okres życia Balona. W latach
1945-46 przebywał w Krakowie, angażując się mocno w działalności polityczną
Stronnictwa Pracy. Potem na emigracji w Londynie był współpracownikiem delegatury
Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Ponadto w latach 50. XX wieku, już jako
emigrant w Kanadzie, był sekretarzem generalnym Central European Federation of
Christian Trade Unions i sekretarzem Prezydium Polskiego Narodowego Komitetu
Demokratycznego. Zbadania wymagają informacje z teczek wytworzonych przez
Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Krakowie, a przechowywanych w IPN, gdzie
Karol Balon występuje jako informator pseudonim „Wróbel”. Także w IPN znajdują
się materiały operacyjne kryptonim „Spaleni” i „Cezary”, w których wymieniany
jest Karol Balon.
 |
| Karol Balon (z lewej) z żoną w 1952 roku |