Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1800. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1800. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 czerwca 2026

Afera mięsna w 1800 roku

 Gdy na początku 1800* roku przystąpiono do rozpatrzenia rachunków wójta Wojciecha Piątka za poprzedni rok, to okazało się, że zakończył się on na plusie - przychody w wysokości ponad 2403 złotych przewyższyły wydatki o ponad 437 złotych reńskich.

Wśród przedstawionych rachunków wykryto jednakże znaczną stratę związaną z mięsem, które było przeznaczone dla ciągle przemieszczających się przez Chocznię i kwaterujących na jej terenie oddziałów armii cesarskiej. W jednym przypadku chodziło o 24 sztuki,  w drugim o 69 reńskich i 20 groszy.

Rozpatrujący rachunki Sąd Justycjonarny (sąd I instacji dla dominium - grupy wsi należących do tego samego właściciela) nie mógł tak dużej straty zlekceważyć, by nie dopuścić do pokrzywdzenia społeczności gromady choczeńskiej. Wobec tego, w celu dojścia do prawdy i zrekompensowania strat gromadzie, Sąd postanowił odebrać od ustanowionych przez gromadę specjalnych rzeźników przysięgę następującej treści (pisownia współczesna):

"Ja, [Imię i Nazwisko], przysięgam itd., że wykazana przeze mnie strata w wysokości 24 sztuk i 69 złotych 20 groszy, poniesiona podczas przemarszu obcych wojsk posiłkowych, jest prawdziwa. Przysięgam, że nic z tego nie obróciłem na własną korzyść, nie przywłaszczyłem sobie ani grosza i że rzetelnie tę stratę zgłosiłem. Tak mi dopomóż Panie Boże."

Jednakże zanim Sąd odebrał przysięgę od rzeźników:

Jędrzeja Szczura, Tomasza Gaczoła, Wojciecha Kręciocha, Walentego Ramendy, Grzegorza Cibora, Kacpra Cibora, Jana Guzdka, Klemensa Kowalczyka, Adama Cibora, Marka Widlarza, Jana Cibora, Leona Kwiatkowskiego, Rocha Ryczko i Szymona Sikory,

pouczył ich surowo, aby dobrze się zastanowili i nie dopuścili się grzechu krzywoprzysięstwa. Nakazano im, aby wyznali prawdę - ile mięsa, skór, nóg i łbów zwierzęcych zachowali dla siebie, czy prowadzili potajemny ubój na boku i ile wódki przy tym wypili na koszt gromady.

Wtedy rzeźnicy poczuli wyrzuty sumienia. Przyznali się, że część mięsa i innych podrobów rzeczywiście zużyli dla siebie, a przy każdym uboju bydła faktycznie pili wódkę na koszt gromady. 

W związku z tym Sąd wstrzymał procedurę przysięgi. Zamiast tego nakazał rzeźnikom przedstawienie szczegółowego i prawdziwego rozliczenia, które byliby w stanie zgodnie z prawdą zaprzysiąc. Mieli to zrobić najpóźniej za 8 dni, pod rygorem surowej egzekucji komorniczej na całą brakującą kwotę - równowartości 24 sztuk oraz 69 złotych i 26 groszy. 

Pewne wątpliwości budzi data roczna tego wydarzenia - według zapisu można ją zinterpretować zarówno jako 1800, jak i 1806. Wójt Piątek pełnił swój urząd i w 1800  i w 1806 roku, więc w ten sposób nie można wykluczyć żadnej z tych dwóch dat. Istnieją dowody, że w 1806 roku rzeczywiście przemieszczały się przez Chocznię oddziały wojskowe, natomiast za 1800 rokiem przemawia inny fakt - otóż wymieniony w sprawie rzeźnik Tomasz Gaczoł zmarł 18 września 1802, więc nie mógłby trzy lata później uczestniczyć w "aferze mięsnej".


czwartek, 9 listopada 2023

Przysięgi radnych, sług gromadzkich i przysiężnego w 1800 roku

 

27 stycznia 1800 roku, „gdy się cała Gromada o godzinie 10 zeszła”, wybrano 12 „mężów” na choczeńskich „plenipotentów” (radnych) i odebrano od nich rotę przysięgi o następującej treści (pisownia oryginalna, dodano jedynie znaki interpunkcyjne):

Ja niżej podpisany przysięgam Panu Bogu wszechmogącemu w Troycy iedynemu na Pleniopotenta obrany:

- sczerze sprawiedliwie dobra Gromadzkiego Choczeńskiego doglądać,

- teyże Gromadzie w układaniu podatkuw podług sumienia mego żadney krzywdy niedopuszczać, ale Regestra1 sprawiedliwie układać,

- tąże Gromadę wszędzie, iak słuszność kazuie, będzie bronić, zastępować2,

- rachunki nie parcyalnie3, ale dostatecznie roztrząsać,

- daremney Expensy4 nie przyjmować,

- urzędowi zaś w powierzonych mnie miejsciech posłusznym bydź,

- a sekretu nikomu aż do Grobu niewyiawiać, przeczem owszem zbrodnie w Gromadzie popełnione Sądowi lub Dominium5 rzetelnie donosić

y teyże Zwierzchności wszystkie Rozkazy dopełniać chcę i nieomieszkam.

Tak mi Panie Boże dopomóż i takem przysięgał.

1spisy podatkowe,

2reprezentować,

3częściowo, pobieżnie,

4kosztów, nakładów,

5właścicielowi dóbr choczeńskich lub jego urzędnikom.

Pod tą rotą przysięgi podpisali się trzema krzyżykami: Augustyn Żak, Jędrzej Zając, Mateusz Ruła, Jędrzej Szczur, Szymon Sikora, Łukasz Guzdek, Kazimierz Twaróg, Jan Ścigalski (mimo że potrafił pisać, o czym świadczą inne dokumenty), Kacper Cibor, Kanty (Jan Kanty) Bylica, Ignacy Gazda i Błażej Sikora.

Następnie odebrano przysięgę od sług gromadzkich Mateusza Łopaty (Grządziela) i Norberta Zająca, o następującej treści:

Przysięgam iż ia na Sługę Gromadzkiego obrany, Zwierzchności y Urzędowi, a całej Gromadzie wiernym, posłusznym bydź, nikogo wrozkazywaniu okułek, czyli forspanów1 krzywdzić, ale porządek utrzymywać, Urzędowi wiernie o wszystkim donosić, sekreta zachować, wszystkie rozkazy wypełniać y do skutku, bez względnie na osoby, Gniew lub obietnice, co przeprowadzić chcę i przyrzekam. Tak mi Panie Boże dopomóż. Tagem przysięgał.

1tu przedpłat, opłat

Po uchwaleniu „solariów” (wynagrodzeń) dla wójta Wojciecha Piątka (100 złotych polskich i zwrot kosztów wyjazdów urzędowych do Myślenic i Białej), sług gromadzkich (60 zł polskich na osobę) oraz „nagrody” dla radnych, zwanych plenipotentami lub deputowanymi „za ich czasu mitrężenie” (12 złotych polskich), przystąpiono do wyboru nowego przysiężnego, pomagającemu wójtowi w rozstrzyganiu spraw sądowych, którym został Leon Woźniak. Trzej pozostali przysiężni, niewymienieni w dokumencie z nazwiska, nadal sprawowali swoje funkcje.

Tenże Leon Woźniak złożył „jurament” (przysięgę) o następującej treści:

Ja Leon przysięgam Panu Bogu, iż ia na przysiężnego obrany, najwyższym rozkazom Majestatu Franciska II1 i iego wysokich Rządów krajowych dyspozycyą, nie mniej przedłożoney Zwierzchności nakazom posłusznym bydź, sprawiedliwości czynić, Gromadę w niczym nieukrzywdzić, Sekreta zachować, dobrą i zdrową Radą Woytowi bydź na pomocy chcę i przyrzekam, tak mi Panie Boże dopomóż. Tak przysięgałem.

1 Franciszka II Habsburga, wówczas  noszącego tytuł cesarza rzymskiego, a później cesarza Austrii oraz króla Czech i Węgier (do 1835 roku).