poniedziałek, 9 października 2023

Organizacje społeczne działające w Choczni w latach 40. XX wieku

 Przegląd działających w powojennej Choczni organizacji społecznych:

Komitet Koordynacyjny do spraw Akcji „H” miał za zadanie poprzez wzrost nakładów finansowych i bazy paszowej, racjonalizację i podniesienie jakości hodowli zwierząt gospodarskich oraz usprawnienie handlu zapewnić zwiększenie produkcji zwierzęcej na potrzeby rynku, tak by znieść kartkowy system zaopatrzenia ludności w mięso i tłuszcze zwierzęce.

W Choczni w latach 1948-49 robotnicy, pracownicy państwowi i drobni rolnicy nie byli w stanie zakupić na posiadane kartki żywnościowe należnych im racji mięsa i tłuszczów zwierzęcych. Choczeński Komited ds. Akcji „H” powstał 7 maja 1949 roku w składzie: Władysław Babiński (wójt), Józef Piegza, Stanisław Duda, Józef Malata, Franciszek Dąbrowski i Franciszek Szczur.

----

Ochotnicza Straż Pożarna (OSP) reaktywowana po wojnie w Choczni w 1948 roku. Pierwszym prezesem został Jan Filek, zastępcą Józef Gazda, komendantem Franciszek Wider, skarbnikiem Władysław Babiński, sekretarzem Józef Studnicki, a gospodarzem Jan Kiznar.

----

Społeczny Komitet Radiofonizacyjny Kraju przyczyniał się do objęcia działalnością radiofonizacyjną szkół, świetlic, bibliotek i spółdzielni produkcyjnych,

W Choczni został utworzony na posiedzeniu Prezydium Gminnej Rady Narodowej w dniu 7 maja 1949 roku. W jego skład weszli: Urszula Ścigalska spod nr 57, kierowniczka Agencji Pocztowej, Szymon Wróbel spod nr 48 (ojciec poety ludowego Józefa Wróbla) i Jan Gazda spod nr 63.

----

Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej (TPPR) skupiało się głównie na organizacji imprez propagandowych, w tym obchodów rocznic rewolucji październikowej.

Zostało powołane do życia 20 stycznia 1949 roku na posiedzeniu Prezydium Gminnej Rady Narodowej w Choczni. W jego skład weszli: Wiktor Dudziak i Irena Palewicz, jako przedstawiciele nauczycieli pracujących w Choczni, Władysław Babiński i Stanisław Duda, jako reprezentanci Związku Samopomocy Chłopskiej, Bolesław Zając i Władysław Wcisło, radni Gminnej Rady Narodowej oraz Władysław Szczur i Władysława Zięba z ramienia Związku Młodzieży Polskiej.

----

Związek Młodzieży Polskiej (ZMP) powstał w 1948 roku i był odpowiednikiem radzieckiego Komsomołu. Ta organizacja polityczno-ideowa miała wychowywać młodzież w duchu komunizmu. Służyła kształceniu nowych kadr i propagandzie wśród młodzieży ideologii komunistycznej/stalinowej.

Działaczami ZMP w Choczni byli w latach 40. XX wieku: Władysław Kręcioch, Edward Bańdo, Adam Bryndza, Władysław Szczur, Tadeusz Zięba i Władysława Zięba,

----

Związek Młodzieży Wiejskiej „Wici” (ZMW „Wici”) istniał już przed II wojną światową, skupiając się na działalności oświatowej i wychowawczej wśród młodzieży wiejskiej. Po wojnie został reaktywowany, by w 1948 roku wejść w skład Związku Młodzieży Polskiej.

Przewodniczącym choczeńskiego koła ZMW „Wici” był od 1947 roku Zdzisław Duda, a później Stanisław Wójcik.

----

Związek Samopomocy Chłopskiej (ZSCh) był społeczną i zawodową organizacją rolników, która miała za cel rozbudowę spółdzielczości wiejskiej, odbudowę po wojnie produkcji rolniczej, wzajemną pomoc członków, przeprowadzenie reformy rolnej, rozwój życia kulturalnego wsi i oświaty rolniczej. Istniał w Polsce od 1944 roku, a w Choczni od 1945 roku.

Działaczami ZSCh w Choczni byli w latach 40. XX wieku: Władysław Babiński, Edward Bańdo, Józef Malata (członek zarządu od 1945 roku), Leon Bąk (księgowy), Jan Bylica, Franciszek Bryndza, Stanisław Duda, Józef Guzdek (członek zarządu od 1945 roku), Karol Janoszek (przewodniczący w 1947 roku), Józef Piegza (przewodniczący w 1949 roku), Ludwik Płonka (członek zarządu od 1945 roku).

czwartek, 5 października 2023

Wójtowie Choczni i urzędnicy dworscy w rejestrach czynności prawnych od II połowy XVI do II połowy XVIII wieku

 

Ponieważ wójtowie Choczni posiadali nie tylko władzę wykonawczą, ale także sądowniczą, to ich nazwiska pojawiają się w dokumentach spadkowych, umowach handlowych, różnego rodzaju ugodach i sprawach karnych dotyczących chocznian. Znamy je dzięki tak zwanej Księdze Sądowej (lub Wójtowskiej) Choczni, w której najstarsze wpisy pochodzą z lat 70. XVI wieku, czyli końca okresu panowania w Polsce dynastii Jagiellonów i początku rządów pierwszych królów elekcyjnych: Henryka Walezego i Stefana Batorego.

Pierwszym wymienionym w tym źródle wójtem Choczni (i pierwszym w ogóle znanym) był niejaki Matusz, który nosił najprawdopodobniej nazwisko Barszcz, zapisywane jednak w różnych zbliżonych wersjach jako: Barsz, Barss i Barsc. Pojawia się on już w dokumencie z 1576 roku, a po raz ostatni wymieniono go jako wójta w 1597 roku, czyli sprawował urząd wójta Choczni przez co najmniej 21 lat.

Następcą Barszcza był Marcin Halama, uwzględniony po raz pierwszy w ugodzie o własność stawów pomiędzy Wojciechem Komorkiem a Szczęsnym (Feliksem) Gorączką z 1600 roku. Tenże Halama także pełnił urząd wójtowski przez ponad 20 lat, ponieważ ostatni zapis z jego nazwiskiem pochodzi z 1622 roku.

Trzecim znanym z imienia i nazwiska wójtem Choczni był Sebastian Matejko (Matejek, Matheika), czyli członek rodziny, z której pochodzą współcześni Widlarzowie, a także Twarogowie i Bandołowie. Ów Sebastian nie był jednak przodkiem żadnego z obecnie żyjących Widlarzów, ponieważ pochodzą oni od Wawrzyńca Matejki (stąd nazywano ich także Wawrzyńczakami). Sebastian Matejko odnotowywany jest jako wójt Choczni w latach 1626-1631 (w 1630 roku z określeniem landwójt).

Następcą Sebastiana Matejki na wójtostwie został w 1631 roku Bartosz Kieznar, syn Grzegorza, po raz ostatni wymieniany w 1653 roku. Kieznar był wcześniej przysięgłym choczeńskim, czyli zasiadał w ławie pomagającej wójtowi w wydawaniu wyroków. W rejestrze czynności prawnych z Choczni wymiany jest także jako spadkobierca po ojcu (w 1631 roku) i w ugodzie z bratem Tomaszem z 1628 roku (Bartosz zyskał konia, Tomasz pieniądze, po czym obydwaj zaniechali sporów). Kieznarowie, w tym i Bartosz,  gospodarowali na zachód od kościoła, na roli rozciągającej się od Choczenki po granicę z Frydrychowicami i byli sąsiadami między innymi Świętków. Używali także drugiego nazwiska Cieciak.

Po Bartoszu Kieznarze objął na krótko urząd wójta przysiężny Błażej Karczmarz (Karcmarz), prawdopodobnie również pochodzący z rodu Matejków, a po tak zwanym potopie szwedzkim i najeździe wojsk siedmiogrodzkich Rakoczego na Małopolskę zastąpił go Wojciech Mucharski, zwany też Mucha lub Kłaputowski. Miał on wówczas około 47 lat i według jednego ze źródeł był także choczeńskim organistą.

Po dziewięciu latach (1669) kolejnym wójtem został Tomasz Cap (Czap, Capik, Czapik) określany także jako Szymonek lub Simunek. Sprawował urząd wójta do śmierci w 1681 roku, choć w 1678 roku jako wójt podawany jest Grygier (Grzegorz) Grządziel, który jako wójt w 1681 roku potwierdzał ustalenia spadkowe po swoim poprzedniku. W tym samym 1681 roku władzę objął Walenty Twaróg (Twarok, Twarosek), który po raz ostatni wymieniany jest jako wójt w Choczni w 1687 roku. Wtedy to właśnie składał petycję w zamku w Oświęcimiu z wyliczeniem szkód, które spowodowało stacjonujące w Choczni wojsko królewskie. Natomiast w latach 1682 i 1683 w kilku sprawach odntotowano na stanowisku wójta Jana Kumorka Miśka i Marcina Wilczka Rokowskiego. Po Twarogu powrócił na urząd wójta Grygier Grządziel i w 1695 roku udał się do Oświęcimia, w takiej samej sprawie jak Twaróg.

W 1707 lub 1708 roku następcą Grządziela został Walenty Guzdek (Gustek), urodzony w 1665 roku mąż Małgorzaty Agnieszki z Chajostów, a w 1716 roku stanowisko wójta objął niespełna czterdziestoletni kowal Wawrzyniec Balon (Balan). Jeden z jego synów o imieniu Marcin zapoczątkował ród Dąbrowskich, trudniących się początkowo prowadzeniem karczmy „Pod Dębem” koło obecnej szkoły w Choczni Dolnej. Wawrzyniec Balon był wójtem przez 15 lat, ponieważ w 1731 roku rozpoczął się okres sprawowania tego urzędu przez Macieja Capa (Czapa, Czapika, Capika), wnuka wcześniejszego wójta Tomasza Capika Szymonka. W momencie objęcia urzędu „advocatusa” Maciej miał 41 lat, był mężem Małgorzaty i ojcem dwojga dzieci.

Po śmierci Macieja Capa w 1747 roku wójtem został Józef Balon, syn Jacentego i Jadwigi, urodzony w 1691 roku. W 1751 roku zastępował go Łukasz Woźniak (ur. w 1713 roku, jako syn Sebastiana i Agaty). Później Balon i Woźniak byli wójtami naprzemiennie- Balon w latach 1752-54, Woźniak od 1754 roku do śmierci w dniu 4 maja 1763 roku, a po tej dacie znów Balon.

Oprócz wójtów, przysięgłych i ewentualnie świadków w dokumentach zachowanych w choczeńskiej Księdze Sądowej widnieją też nazwiska urzędników dworskich, kontrolujących i potwierdzających prawidłowość zapisów z ramienia dworu, czyli dzierżawców królewskiej wsi Chocznia. Ich udział osobisty lub ich pisarzy był niezbędny również do sporządzania samych zapisów, ponieważ wójtowie i przysiężni nie potrafili pisać, a podpisywali się kładąc na papier trzykrotny znak krzyża.

Urzędnikami dworskimi wymienionymi w omawianej Księdze Sądowej byli kolejno:

- Paweł Woytaszek (Woytaszkowicz), notowany w latach 1576-1580,

- Wojciech Zły Maciek, mieszkaniec Choczni, właściciel półrolka (polowy roli) przy dzisiejszej ulicy Kościuszki, między granicą Wadowic a dzisiejszym Osiedlem Malatowskim (1581-1590),

- Mikołaj Brandys, który w 1592 roku kupił puściznę (pustą rolę) koło wójta Matusza Barszcza (1594-1597),

- Jan Wilczek vel Sołtys (1600),

- Grzegorz Wilczek (1616),

- namiestnik Adam Meres (1618),

- bezimienny Kącki (1618),

- Adam Gawroński, opatrzny Mikołaja Komorowskiego (1621-1622).

- Tomasz Śmieszek z Mikołaja, urzędnik starosty nowotarskiego (1628-1631)

- Grigor Świżeński, gumiennik na Mikołaju (1631),

- Grigor Gołębik (1641-1643),

- Just Rottermund, arendarz wsi Choczni (1651-1652),

- Przecław Lisowski, dzierżawca „hociński” (1655),

- Przecław Sławiński (1660-1664),

- Jan Zakrzowski/Zakrzeński (1664-1668),

- Wojciech Zaleski, administrator Mikołaja (1668-1672),

- Andrzej Kalinowski (1673),

- Wojciech Zaleski, podstarości na Mikołaju (1678-1681),

- Kazimierz Chwalibóg (1681),

- Żabicki vel Żabieński, administrator na Mikołaju (1682),

- Ryka, podstarości (1682),

- Kazimierz Sośnicki, podstarości (1683),

- Wojciech Idzikowski (1684-1686),

- Kasper Winkler, dzierżawca na Mikołaju (1685 i 1687-1689),

- Kazimierz Chwalibóg (1693),

- Jan Wierzbicki, administrator na Mikołaju (1694),

- Sobestian Walkowski (1695),

- Paweł Bulkowski, administrator/dzierżawca/podstarości (1696-1721)

- Piotr Szembek, starosta barwałdzki (1725-28),

- Krzysztof Goworek (1729-47)

- Marcin Michalski (1749-52),

- Franciszek Jezierski, administrator (1754-1764).

Koszty „wiktu i tronków” dla urzędników, a także owsa dla ich koni, ponosiła gromada choczeńska.

poniedziałek, 2 października 2023

Zasłużona dla Choczni rodzina Wróblowskich

 

Wróblowscy to rodzina młynarza z Dankowic, która osiedliła się w Choczni na początku XIX wieku. Wcześniej ich nazwisko zapisywano po prostu w formie Wróbel. Choć ich obecność w Choczni nie była długa, to pozostawiła trwały ślad w historii wsi i w genach chocznian. Wspomniany młynarz z Dankowic miał na imię Józef i urodził się około 1762 roku. 

W choczeńskich księgach metrykalnych jego obecność odnotowano po raz pierwszy w 1800 roku, gdy wraz z żoną Marianną ochrzcili w miejscowym kościele syna Jana. Trzy lata później młynarz Wróblowski znalazł się w zestawieniu płatników taczma, czyli podatku kościelnego. Odprowadzał go nie w zbożu, jak większość chocznian, lecz w gotówce w wysokości 6 groszy rocznie. Mieszkał pod nr 164 w środkowej części wsi. W 1814 roku w Kronice Parafialnej zapisano, że Józef Wróblowski zaliczał się do elitarnego grona tych chocznian, którzy mieli prawo do przebywania na chórze kościelnym podczas mszy, za co odprowadzana była specjalna opłata. Prowadzenie młyna w Choczni musiało przynosić mu niezłe dochody, skoro stać go było na kształcenie synów w odległych od Choczni szkołach. Ignacy Wróblowski, który sprowadził się do Choczni wraz z rodzicami w wieku 7 lat i jego urodzony już w Choczni brat Antoni uczęszczali bowiem do katolickiego gimnazjum w Cieszynie. Przewidziany do stanu duchownego Ignacy w 1820 roku rozpoczął ponadto studia teologiczne w Augustineum w Wiedniu, tamtejszym Wyższym Instytucie Kształcenia Księży Diecezjalnych. Niestety zmarł dwa lata później na gruźlicę, jeszcze jako niewyświęcony kleryk.

Wróblowscy dbali również o przyszłość swoich córek, wydając je za mąż za bogatych (w skali Choczni) kawalerów. Marianna wyszła w 1825 roku za mąż za Andrzeja Ramzę, wnuka słynnego choczeńskiego zielarza i znachora, Franciszka w 1829 roku poślubiła młynarza Błażeja Romańczyka z górnej części wsi, a Salomea w 1835 roku została żoną Jana Ścigalskiego, syna ekonomicznego administratora kościoła w Choczni. 

Gdy w latach 1846-52 sporządzano w Choczni powszechny spis własności, młynarz Józef już nie żył, a jego majątek – młyn i 1,5 morgi gruntu - odziedziczyła żona Marianna. Później zagrodę i ziemię przejął ich syn Antoni Abbas, absolwent cieszyńskiego gimnazjum. Z kolei młyn Wróblowskich przeszedł w posiadanie wadowickiego piekarza Mateusza Jelonka, by po kilku latach trafić ostatecznie do Antoniego Warmuza. Wróblowscy dali się poznać jako dobroczyńcy choczeńskiego kościoła. Marianna Wróblowska z domu Hader, wdowa po młynarzu Józefie, ofiarowała w 1859 roku 30 złotych reńskich na malowanie kościoła, a jej syn Antoni Abbas przeznaczył w 1845 roku taką samą kwotę na naprawę kościelnych organów.

Natomiast po jego śmierci na rzecz plebanii wpłynęło z ustanowionego legatu aż 265 złotych z przeznaczeniem na upiększenie kościoła. Antoni Wróblowski pozostawił także w spadku kościołowi swoją zagrodę, na której miejscu postawiono później pierwszą drewnianą choczeńską szkołę.

Obecnie w Choczni mieszkają nadal potomkowie córek młynarza Wróblowskiego, zapewne nieświadomi swojego pochodzenia i nieznający swoich zasłużonych dla Choczni przodków.