Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urzędnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urzędnik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 czerwca 2026

Stefania Pękala - wieloletnia kierowniczka poczty w Choczni

 Zmarła niedawno Stefania Pękala była przez 27 lat kierowniczką Urzędu Pocztowego w Choczni.


Urodziła się 10 września 1932 roku w Choczni jako córka Franciszka Rzyckiego i Marii z domu Woźniak. 

Po ukończeniu SP w Choczni (1945) kontynuowała naukę w Gimnazjum w Wadowicach (zakończoną w 1948), a później kształciła się w Liceum Pocztowo-Telekomunikacyjnym w Krakowie. 

Od września 1950 była zatrudniona w  Urzędzie Pocztowym w Białej Krakowskiej (w latach 1950-1961 mieszkała w Bielsku). 

W 1958 zawarła związek małżeński ze Zdzisławem Pękalą, z którym miała dwoje dzieci - syna i córkę.

W 1961 objęła pracę w Urzędzie Pocztowym w Choczni (jako kierowniczka), gdzie pracowała aż do emerytury w 1988. 

Przeżyła ponad 93 lata, z czego ostatnie ponad 56 lat jako wdowa.

----

W 1971 roku Stefania Pękala złożyła następujące sprawozdanie o  podległej sobie placówce pocztowej w Choczni:

Zgodnie z poleceniem sporządzenia sprawozdania o działalności urzędu pocztowego na terenie gromady, pragnę przedstawić dane obrazujące naszą pracę. Już na wstępie należy jednak zaznaczyć, że pełne ujęcie całokształtu działalności jest niemal niemożliwe ze względu na jej różnorodność i stale rosnący zakres obowiązków.

W ostatnich latach wyraźnie zwiększyła się liczba świadczonych usług. Wzrosła ilość korespondencji, prasy oraz różnego rodzaju zawiadomień i rachunków kierowanych do mieszkańców. Przykładem mogą być przesyłki z Kółka Rolniczego, Spółki Wodnej, Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej, Ośrodka Zdrowia, a także ze spółdzielni: mleczarskiej, ogrodniczej, Gminnej Spółdzielni czy Banku Rolnego. Instytucje te organizują liczne zebrania i wysyłają zaproszenia całymi setkami, które należy doręczyć w krótkim czasie.

Cały teren gromady obsługiwany jest przez dwóch doręczycieli: Stefana Świętka i Józefa Wróbla. Przydzielone im rejony są bardzo rozległe, dlatego nie są oni w stanie obejść ich w ciągu ośmiogodzinnego dnia pracy. Mimo rosnącej liczby usług nie udało się uzyskać dodatkowego etatu, który byłby niezwykle potrzebny. Obecna służba doręczycielska, mimo dużego wysiłku i poświęcenia, z trudem nadąża z bieżącym rozprowadzaniem korespondencji i prasy. W przypadku listów zwykłych oraz gazet zdarza się korzystać z pomocy młodzieży szkolnej, natomiast przesyłki polecone oraz te za zwrotnym potwierdzeniem odbioru muszą być doręczane osobiście.

Wynagrodzenie doręczycieli nie należy do wysokich i wynosi około 1100–1200 zł miesięcznie. Na naszym terenie nie przyznaje się premii nadzwyczajnych, które mogłyby choć w niewielkim stopniu podnieść uposażenie. Zakres obowiązków stale się jednak rozszerza. O ile dawniej wypłacano miesięcznie 10–15 rent, obecnie jest ich około 150, a ich wypłatą również zajmują się doręczyciele.

Na jednego doręczyciela przypada dziennie około 60 egzemplarzy czasopism, około 150 listów zwykłych spoza terenu gromady oraz około 20 listów poleconych. Dane te dotyczą dni zwykłych, bez uwzględnienia okresów świątecznych, kiedy liczba przesyłek wzrasta pięcio- lub siedmiokrotnie. Nie uwzględnia się tu także paczek, które stanowią dodatkowe utrudnienie, zwłaszcza w zakresie ich dowozu i przywozu na stację. Doręczyciele opróżniają ponadto sześć skrzynek pocztowych rozmieszczonych na terenie gromady.

Biuro urzędu pocztowego czynne jest codziennie w godzinach od 8.00 do 15.00, a w niedziele i święta od 9.00 do 11.00. Podejmowano starania o zniesienie pracy w dni świąteczne, jednak na terenie naszej miejscowości nie uzyskano na to zgody, mimo że w innych placówkach takie rozwiązanie zostało wprowadzone.

Na terenie gromady zarejestrowanych jest 392 telewizorów, 384 radioodbiorniki lampowe oraz 353 głośniki. Opłaty abonamentowe wnoszone są głównie w placówce, gdyż tu znajduje się pełna dokumentacja i kartoteki, jednak wielu mieszkańców przekazuje książeczki abonamentowe wraz z gotówką doręczycielom, prosząc o dokonanie opłaty. Doręczyciele przyjmują również prenumeratę czasopism oraz pomagają mieszkańcom w wypełnianiu przekazów, wpłat i wypłat na książeczki PKO. Często adresują listy, zwłaszcza zagraniczne, dla osób starszych, które nie posiadają umiejętności pisania.

Przedstawione dane obrazują skalę i charakter naszej pracy. Jest to działalność trudna, odpowiedzialna i wymagająca dużej cierpliwości w kontaktach z mieszkańcami. Mimo licznych trudności staramy się wykonywać powierzone obowiązki sumiennie, mając na względzie dobro społeczności gromady.


czwartek, 5 października 2023

Wójtowie Choczni i urzędnicy dworscy w rejestrach czynności prawnych od II połowy XVI do II połowy XVIII wieku

 

Ponieważ wójtowie Choczni posiadali nie tylko władzę wykonawczą, ale także sądowniczą, to ich nazwiska pojawiają się w dokumentach spadkowych, umowach handlowych, różnego rodzaju ugodach i sprawach karnych dotyczących chocznian. Znamy je dzięki tak zwanej Księdze Sądowej (lub Wójtowskiej) Choczni, w której najstarsze wpisy pochodzą z lat 70. XVI wieku, czyli końca okresu panowania w Polsce dynastii Jagiellonów i początku rządów pierwszych królów elekcyjnych: Henryka Walezego i Stefana Batorego.

Pierwszym wymienionym w tym źródle wójtem Choczni (i pierwszym w ogóle znanym) był niejaki Matusz, który nosił najprawdopodobniej nazwisko Barszcz, zapisywane jednak w różnych zbliżonych wersjach jako: Barsz, Barss i Barsc. Pojawia się on już w dokumencie z 1576 roku, a po raz ostatni wymieniono go jako wójta w 1597 roku, czyli sprawował urząd wójta Choczni przez co najmniej 21 lat.

Następcą Barszcza był Marcin Halama, uwzględniony po raz pierwszy w ugodzie o własność stawów pomiędzy Wojciechem Komorkiem a Szczęsnym (Feliksem) Gorączką z 1600 roku. Tenże Halama także pełnił urząd wójtowski przez ponad 20 lat, ponieważ ostatni zapis z jego nazwiskiem pochodzi z 1622 roku.

Trzecim znanym z imienia i nazwiska wójtem Choczni był Sebastian Matejko (Matejek, Matheika), czyli członek rodziny, z której pochodzą współcześni Widlarzowie, a także Twarogowie i Bandołowie. Ów Sebastian nie był jednak przodkiem żadnego z obecnie żyjących Widlarzów, ponieważ pochodzą oni od Wawrzyńca Matejki (stąd nazywano ich także Wawrzyńczakami). Sebastian Matejko odnotowywany jest jako wójt Choczni w latach 1626-1631 (w 1630 roku z określeniem landwójt).

Następcą Sebastiana Matejki na wójtostwie został w 1631 roku Bartosz Kieznar, syn Grzegorza, po raz ostatni wymieniany w 1653 roku. Kieznar był wcześniej przysięgłym choczeńskim, czyli zasiadał w ławie pomagającej wójtowi w wydawaniu wyroków. W rejestrze czynności prawnych z Choczni wymiany jest także jako spadkobierca po ojcu (w 1631 roku) i w ugodzie z bratem Tomaszem z 1628 roku (Bartosz zyskał konia, Tomasz pieniądze, po czym obydwaj zaniechali sporów). Kieznarowie, w tym i Bartosz,  gospodarowali na zachód od kościoła, na roli rozciągającej się od Choczenki po granicę z Frydrychowicami i byli sąsiadami między innymi Świętków. Używali także drugiego nazwiska Cieciak.

Po Bartoszu Kieznarze objął na krótko urząd wójta przysiężny Błażej Karczmarz (Karcmarz), prawdopodobnie również pochodzący z rodu Matejków, a po tak zwanym potopie szwedzkim i najeździe wojsk siedmiogrodzkich Rakoczego na Małopolskę zastąpił go Wojciech Mucharski, zwany też Mucha lub Kłaputowski. Miał on wówczas około 47 lat i według jednego ze źródeł był także choczeńskim organistą.

Po dziewięciu latach (1669) kolejnym wójtem został Tomasz Cap (Czap, Capik, Czapik) określany także jako Szymonek lub Simunek. Sprawował urząd wójta do śmierci w 1681 roku, choć w 1678 roku jako wójt podawany jest Grygier (Grzegorz) Grządziel, który jako wójt w 1681 roku potwierdzał ustalenia spadkowe po swoim poprzedniku. W tym samym 1681 roku władzę objął Walenty Twaróg (Twarok, Twarosek), który po raz ostatni wymieniany jest jako wójt w Choczni w 1687 roku. Wtedy to właśnie składał petycję w zamku w Oświęcimiu z wyliczeniem szkód, które spowodowało stacjonujące w Choczni wojsko królewskie. Natomiast w latach 1682 i 1683 w kilku sprawach odntotowano na stanowisku wójta Jana Kumorka Miśka i Marcina Wilczka Rokowskiego. Po Twarogu powrócił na urząd wójta Grygier Grządziel i w 1695 roku udał się do Oświęcimia, w takiej samej sprawie jak Twaróg.

W 1707 lub 1708 roku następcą Grządziela został Walenty Guzdek (Gustek), urodzony w 1665 roku mąż Małgorzaty Agnieszki z Chajostów, a w 1716 roku stanowisko wójta objął niespełna czterdziestoletni kowal Wawrzyniec Balon (Balan). Jeden z jego synów o imieniu Marcin zapoczątkował ród Dąbrowskich, trudniących się początkowo prowadzeniem karczmy „Pod Dębem” koło obecnej szkoły w Choczni Dolnej. Wawrzyniec Balon był wójtem przez 15 lat, ponieważ w 1731 roku rozpoczął się okres sprawowania tego urzędu przez Macieja Capa (Czapa, Czapika, Capika), wnuka wcześniejszego wójta Tomasza Capika Szymonka. W momencie objęcia urzędu „advocatusa” Maciej miał 41 lat, był mężem Małgorzaty i ojcem dwojga dzieci.

Po śmierci Macieja Capa w 1747 roku wójtem został Józef Balon, syn Jacentego i Jadwigi, urodzony w 1691 roku. W 1751 roku zastępował go Łukasz Woźniak (ur. w 1713 roku, jako syn Sebastiana i Agaty). Później Balon i Woźniak byli wójtami naprzemiennie- Balon w latach 1752-54, Woźniak od 1754 roku do śmierci w dniu 4 maja 1763 roku, a po tej dacie znów Balon.

Oprócz wójtów, przysięgłych i ewentualnie świadków w dokumentach zachowanych w choczeńskiej Księdze Sądowej widnieją też nazwiska urzędników dworskich, kontrolujących i potwierdzających prawidłowość zapisów z ramienia dworu, czyli dzierżawców królewskiej wsi Chocznia. Ich udział osobisty lub ich pisarzy był niezbędny również do sporządzania samych zapisów, ponieważ wójtowie i przysiężni nie potrafili pisać, a podpisywali się kładąc na papier trzykrotny znak krzyża.

Urzędnikami dworskimi wymienionymi w omawianej Księdze Sądowej byli kolejno:

- Paweł Woytaszek (Woytaszkowicz), notowany w latach 1576-1580,

- Wojciech Zły Maciek, mieszkaniec Choczni, właściciel półrolka (polowy roli) przy dzisiejszej ulicy Kościuszki, między granicą Wadowic a dzisiejszym Osiedlem Malatowskim (1581-1590),

- Mikołaj Brandys, który w 1592 roku kupił puściznę (pustą rolę) koło wójta Matusza Barszcza (1594-1597),

- Jan Wilczek vel Sołtys (1600),

- Grzegorz Wilczek (1616),

- namiestnik Adam Meres (1618),

- bezimienny Kącki (1618),

- Adam Gawroński, opatrzny Mikołaja Komorowskiego (1621-1622).

- Tomasz Śmieszek z Mikołaja, urzędnik starosty nowotarskiego (1628-1631)

- Grigor Świżeński, gumiennik na Mikołaju (1631),

- Grigor Gołębik (1641-1643),

- Just Rottermund, arendarz wsi Choczni (1651-1652),

- Przecław Lisowski, dzierżawca „hociński” (1655),

- Przecław Sławiński (1660-1664),

- Jan Zakrzowski/Zakrzeński (1664-1668),

- Wojciech Zaleski, administrator Mikołaja (1668-1672),

- Andrzej Kalinowski (1673),

- Wojciech Zaleski, podstarości na Mikołaju (1678-1681),

- Kazimierz Chwalibóg (1681),

- Żabicki vel Żabieński, administrator na Mikołaju (1682),

- Ryka, podstarości (1682),

- Kazimierz Sośnicki, podstarości (1683),

- Wojciech Idzikowski (1684-1686),

- Kasper Winkler, dzierżawca na Mikołaju (1685 i 1687-1689),

- Kazimierz Chwalibóg (1693),

- Jan Wierzbicki, administrator na Mikołaju (1694),

- Sobestian Walkowski (1695),

- Paweł Bulkowski, administrator/dzierżawca/podstarości (1696-1721)

- Piotr Szembek, starosta barwałdzki (1725-28),

- Krzysztof Goworek (1729-47)

- Marcin Michalski (1749-52),

- Franciszek Jezierski, administrator (1754-1764).

Koszty „wiktu i tronków” dla urzędników, a także owsa dla ich koni, ponosiła gromada choczeńska.

środa, 2 grudnia 2020

Maria Guzdek

 Po niedawnej śmierci Janiny Matury ostatnią żyjącą osobą z grona byłych urzędników choczeńskiej gminy była Maria Guzdek.

Niestety w ostatnich ogłoszeniach parafialnych można było przeczytać, że Maria Guzdek także odeszła do wieczności, przeżywszy ponad 97 lat.

Urodziła się 7 stycznia 1923 roku w Choczni, jako córka Ludwika Drapy i jego żony Marii z domu Żurek. Jej dwoje młodszego rodzeństwa zmarło jako małe dzieci.

W wieku siedmiu lat zaczęła uczęszczać do szkoły podstawowej w Choczni. Po ukończeniu sześciu klas rozpoczęła edukację w gimnazjum ogólnokształcącym w Kętach, gdzie do wybuchu II wojny światowej zaliczyła 3 klasy. W czasie okupacji zmarł jej ojciec Ludwik Drapa (1941), a Maria z matką pracowały u niemieckiego bauera.

Już we wrześniu 1945 rozpoczęła pracę w urzędzie gromadzkim w Choczni, a po utworzeniu choczeńskiej gminy w jej kancelarii. Najpierw jako praktykantka- pomocnica sekretarza gminy Józefa Góry, a po ukończeniu trzymiesięcznego kursu w Wydziale Samorządowym w Wadowicach i odejściu Góry z pracy została sekretarzem gminy i protokolantką zebrań gminnych. Zajmowała się także działem ogólnoorganizacyjnym, finansowym i gospodarki gminnej. W 1950 roku została sekretarzem Komitetu Funduszu Odbudowy Szkół. Po reorganizacji od października 1950 roku była sekretarzem prezydium Gminnej Rady Narodowej w Choczni i radną gminną. W tym czasie pracowała również w choczeńskiej Spółdzielni Produkcyjnej im. Rokossowskiego.

1 lutego 1951 roku poślubiła Klemensa Guzdka, kolegę z pracy w choczeńskiej gminie.

W tym samy roku, a dokładnie 5 września przeszła do pracy w księgowości w Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w Wadowicach.

W grudniu 1954 roku wybrano ją na radną gromadzką w Choczni i członka komisji finansowo- budżetowej.

W 1992 roku została samotną wdową - małżeństwo Guzdków nie doczekało się dzieci, a ani jej mąż, ani ona sama nie mieli już wówczas żyjącego rodzeństwa, siostrzeńców, czy bratanków.

Własnoręcznie spisany życiorys


poniedziałek, 23 listopada 2020

Janina Matura - urzędniczka choczeńskiej gminy i gromady

 Niedawno zmarła Janina Matura była wieloletnią urzędniczką najpierw w choczeńskiej gminie, a po jej likwidacji w urzędzie gromadzkim i w Urzędzie Miejskim w Wadowicach.

Urodziła się w 14 marca 1935 roku w Choczni, jako najmłodsza z pięciorga dzieci Antoniego Widlarza i Balbiny Widlarz z domu Kręcioch. Wśród swoich przodków miała także przedstawicieli innych starych choczeńskich rodów, jak: Bandołów, Guzdków, Kobiałków, Ramendów, Romańczyków, Styłów, Wątrobów, czy Zająców.

W 1951 roku została przyjęta do pracy w biurze choczeńskiej Gminnej Rady Narodowej. W latach 1954-1957 była także radną gromadzką i przewodniczącą Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia. 

W 1961 roku została kierowniczką Urzędu Stanu Cywilnego w Choczni. 


W zakresie jej obowiązków znajdowały się również w różnych okresach pracy 
referat przeciwpożarowy, czy sekretarzowanie we Froncie Jedności Narodu.

Po reorganizacji w 1973 roku przeszła do pracy w Urzędzie Gminy Wadowice, w latach 1975- 1984 (czyli do emerytury) była zatrudniona w Urzędzie Miasta w Wadowicach. 

Janina Matura działała ponadto aktywnie w Kole Gospodyń Wiejskich.

Prywatnie od 1959 roku pozostawała w związku małżeńskim z Kazimierzem Maturą (1935-2017) z Zagórnika, z którym miała dwie córki.

Janina i Kazimierz Maturowie


piątek, 24 czerwca 2016

Galicyjscy urzędnicy z Choczni

Praca w charakterze urzędnika c.k. stanowiła dla wykształconych synów chocznian w XIX wieku jedną z trzech głównych ścieżek kariery zawodowej, oprócz posługi kapłańskiej i służby nauczycielskiej.
Tylko nieliczni chocznianie po studiach wyższych zostawali natomiast prawnikami (Michał Widlarz, Franciszek Dąbrowski) lub farmaceutami (Teofil Majkut).
Do grona pochodzących z Choczni ówczesnych oficjałów i kancelistów w różnego rodzaju galicyjskich urzędach zaliczają się: 
  • Józef Bandoła ur. 1866 kancelista sądowy w Dąbrowie, Jordanowie, Bochni, Rzeszowie, Krakowie i w Wadowicach. Syn Antoniego i Salomei.
  • Alojzy Bryndza ur. 1869 w korpusie urzędników skarbowych od 1894 roku. Pracował w Radłowie, Kalwarii i w Żywcu. Syn Jana i Reginy.
  • Andrzej Choczyński (Bąk) ur. 1856 urzędnik kolejowy zatrudniony w Wadowicach, Jaśle i w Krakowie. Syn Jana i Wiktorii Bąk, w 1892 roku zmienił urzędowo nazwisko na Choczyński.
  • Szymon Dąbrowski ur. 1863 urzędnik pocztowy, oficjał, starszy oficjał i kontroler w Urzędzie Pocztowym w Krakowie, przy dworcu kolejowym. Syn Franciszka i Rozalii (LINK).
  • Józef Kobiałka ur. 1888 urzędnik sądowy we Lwowie, potem w Wadowicach. Syn Karola i Franciszki.
  • Jan Rudzki ur. 1819 urzędnik w starostwie tarnowskim i pilzneńskim. Syn Józefa i Teresy.
  • Adam Ruliński (Ruła) ur. 1869 adiunkt i likwidator w kasie oszczędnościowej w Wadowicach. Syn Jana i Franciszki Ruła (LINK).
  • Stanisław Szczurowski (Szczur) ur. 1851 urzędnik pocztowy w Krakowie (1875)
  • Józef Szczyrzyński (Szczur) ur. około 1884, w 1931 roku zmienił nazwisko na Szczyrzyński
  • Stanisław Kazimierz Woźniak ur. 1864 urzędnik sądowy w Wadowicach (woźny, pisarz, pomocnik kancelaryjny). Syn Jana i Marianny.
Do tego zestawienia można dodać osoby mieszkające w Choczni, ale w niej nie urodzone:
  • Ferdynand Foryś ur. około 1878 urzędnik w Wadowicach. Syn Jana i Rozalii, mąż chocznianki Balbiny Widlarz.
  • Sebastian Jaworski ur. około 1845 urzędnik kasy oszczędności w Wadowicach.
  • Franciszek Osuchowski, były choczeński nauczyciel i kierownik szkoły (1875-1878), później urzędnik Kasy Chorych. Syn Michała i Wiktorii.
  • Józef Aleksy Putek ur. 1892 w Wadowicach. W okresie galicyjskim sekretarz gminy Chocznia. Syn Franciszka i Anny.