Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handlarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handlarz. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lipca 2026

Chocznia 1903 - karczmy, młyny rzemiosło, handel

 Według austriackiego Zentralkataster z 1903 roku właścicielami młynów w Choczni byli: Bronisława Drożdż, Jakub Sikora, Agnieszka Styła, Antoni Styła, a dzierżawcą Franciszek Wenda. Z wcześniejszych źródeł wiadomo, że własność trzech choczeńskich młynów w górnej części wsi przechodziła z pokolenia na pokolenie w obrębie tych samych rodzin: Styłów zwanych Kotusiami, Burzejów i Romańczyków, w środkowej części istniał działał młyn Warmuzów, a swój młyn posiadali też właściciela Sołtystwa przy dzisiejszej Drapówce. Przedstawione wyżej zestawienie młynarzy w części potwierdza ten stan własności, ale zawiera też zaskakujące nazwiska. Z jednej strony są w nim Antoni Styła Kotuś, Bronisława Drożdż z domu Romańczyk, co pokazuje znany z późniejszych relacji fakt przejęcia młyna Romańczyków przez Drożdżów oraz Agnieszka Styła z domu Kręcioch, która po śmierci swojego pierwszego męża Antoniego Warmuza wyszła za Piotra Styłę, z drugiej pojawia się Jakub Sikora i Franciszek Wenda, którzy jako młynarze wymieniani są tylko w tym jednym zestawieniu. Z przedstawionych wyżej danych o młynach w Choczni łatwo wywnioskować, że Jakub Sikora, z zawodu kowal i Franciszek Wenda z Wieprza musieli być powiązani z młynami Burzejów i sołtysim, ale który z którym nie można w tej chwili stwierdzić.

W Zentralkataster podano również ówczesnych choczeńskich karczmarzy. Dzierżawcami prawa propinacji, czyli osobami które mogły zarówno wytwarzać alkohole, jak i jej sprzedawać byli Żydzi Maurycy Muenz (jednocześnie szynkarz wina) i Ludwik Goldberg. Pierwszy z nich zajmował się tym w lokalu położonym przy obecnej ul. Kościuszki, bezpośrednio przy granicy z Wadowicami (dzisiejsza ul. Graniczna), drugi raczej nie prowadził swojej działalności osobiście, gdyż jako karczmarz nie pojawia się w żadnym źródle dotyczącym Choczni, ale zapewne podnajmował to prawo jednemu z prowadzących wtedy karczmę w Choczni. W grę wchodzą tu wymieniony w Zentralkataster jako szynkarz wina Wolf Goldberger, mieszkający w pobliżu dzisiejszej remizy OSP i pozostali szynkarze, a a właściwie szynkarki: Franciszka Dunaj, Sali Goldberger (żona Wolfa) i Leni Rosenberg, prowadząca działalność w środkowej części wsi, naprzeciw dzisiejszego sklepu "Pokusa".

Jeżeli chodzi o choczeńskich handlarzy, to w ww. zestawieniu wymienieni są:

  • Ludwik Jura, handlujący dewocjonaliami i drewnianymi zabawkami,
  • Roesel Brenner, handlarka jajkami,
  • Lipmann Wachsmann, handlarz tekstylno-bławatny,
  • prowadzący trafiki tytoniowe: Wolf Goldberger, Maurycy Muenz, Lotti Muenz (matka Maurycego) i kowal Antoni Sikora, ówczesny wójt,
  • prowadzący sklepy z towarami mieszanymi: Roesel Brenner, Kacper Drapa, Wojciech Malata (podano błędnie Malota) i Leni Rosenberg,
  • kramarze Wolf Goldberger i Anna Świętek, prowadząca sklepik Kółka Rolniczego (matka znanego z okresu II wojny sołtysa Władysława Świętka).
Zentralkataster wylicza też nielicznych choczeńskich rzemieślników:
  • rzeźnika Mojżesza Haasa, mieszkającego przy moście na Choczence,
  • krawca Jana Kumalę, którego dom znajdował się w pobliżu Wadowic, 
  • lakiernika i malarza pokojowego Franciszka Majkuta,
  • kowali Antoniego Sikorę i jego starszego brata Jakuba Sikorę,
  • cholewkarza Israela Bleiberga.


poniedziałek, 26 czerwca 2023

Choczeńscy rzemieślnicy, kupcy i przemysłowcy wspierający remont kościoła w 1924 roku

 

Gdy w 1924 choczeńska gmina przystępowała do remontu kościoła, jego ogrodzenia i budynków go otaczających (wartowni oraz magazynu) choczeńscy rzemieślnicy, kupcy i przemysłowcy, czyli płatnicy gminnego podatku przemysłowego i patentowego, postanowili wesprzeć tę inicjatywę przez zapłacenie specjalnego dodatku pieniężnego. Dzięki temu możemy dziś poznać ich imiona i nazwiska, ale niestety nie rodzaj działalności przez nich prowadzonej. W części przypadków udało się to ustalić na podstawie innych źródeł.

Po 30 zł na cel remontu zobowiązali się zapłacić:

  • Maria Bylica spod nr 36,
  • Aleksy i Tekla Bryndzowie spod nr 387,
  • Wiktoria Nowak spod nr 268,
  • Honorata Bąk spod nr 352,
  • Aniela Bryndzówna spod nr 13 (handlująca nabiałem),
  • Magdalena Siepak spod nr 341,
  • Waleria Skoczylas spod nr 491,
  • Wiktoria Mrzygłód spod nr 327,
  • Maria Kucia spod nr 408,
  • Wiktoria Bryndza spod nr 72,
  • Ludwika Szafran spod nr 511 (sklepikarka),
  • Katarzyna Bryndza,
  • Balbina Kolber spod nr 236,
  • Helena Brusik spod nr 261,
  • Balbina Wcisło spod nr 240 (mistrzyni krawiecka),
  • Maria Pindel spod nr 188,
  • Franciszka Wójcik spod nr 285,
  • Helena Świętek spod nr 241,
  • Antoni Główka spod nr 463 (handlarz wyrobami tytoniowymi),
  • Helena Balon spod nr 294,
  • Honorata Zaremba spod nr 422,
  • Maria Studnicka (sklepikarka),
  • Bronisława Mastek.

Zapewne niektóre z wymienionych wyżej kobiet to tak jak Aniela Bryndzówna drobne handlarki nabiałem, który dostarczały do Wadowic, Białej, Bielska i Krakowa.

Ponadto:

  • 300 zł zadeklarował wpłacić karczmarz i sklepikarz Jan Fujawa,
  • 30 zł prowadzący podobną działalność Franciszek Pędziwiatr,
  • 30 zł Józef Dąbrowski,
  • 20 zł Stanisław Skowron,
  • 10 zł Andrzej Kolber (blacharz),
  • 30 zł Stanisław Targosz (kupiec),
  • 10 zł Maria Widlarz (handlująca owocami i warzywami),
  • 30 zł Maria Wojtas,
  • 30 zł Józef Ruła w imieniu swej żony Marii z Gazdów,
  • 45 zł Franciszek Ogiegło,
  • 30 zł Karol Janoszek (sklepikarz),
  • 200 zł Ludwik Porębski (handlarz końmi, rzeźnik),
  • 200 zł Roman Jarczak (handlarz węglem, sianem i słomą),
  • 60 zł Jan Wcisło (piernikarz),
  • 30 zł Jan Pędziwiatr (młynarz),
  • 30 zł Antoni Styła „Kotuś” (młynarz),
  • 30 zł Ludwik Warmuz (młynarz).

Część wyżej wymienionych figuruje w „Księdze Adresowej Rzeczypospolitej Polskiej” 1925/26.

czwartek, 6 października 2022

Rozchody zboża ze spichlerza plebańskiego w połowie XIX wieku

 

W archiwum parafialnym w Choczni zachowały się do dziś zestawienia rozchodu zboża ze spichlerza plebańskiego (w wersji oryginalnej „spiklerza”), które w latach 1854-67 skrupulatnie prowadził ówczesny choczeński proboszcz ks. Józef Komorek. Zboże w spichlerzu, czyli pszenica, żyto i owies (także rychlik- czyli jego wczesna odmiana) pochodziło z danin parafian (tak zwanego taczma) oraz zbiorów z gruntów plebańskich.

Zgromadzone w spichlerzu zboże było sprzedawane, wywożone do młyna w celu przemielenia, pożyczane na odrobek lub darowane  oraz przeznaczane do siewu i jako zapłatę za różne czynności na rzecz plebani. Do określania ilości zboża ksiądz Komorek używał dawnych jednostek objętości (korzec-miarka-garniec; 1 korzec = około 123 litry), a do wyceny jego wartości florenów, czyli środka płatniczego Cesarstwa Austriackiego, przy czym floren (zwany też guldenem lub złotym reńskim) był srebrne monetą, dzielącą się na 60 krajcarów. Każdorazowe podsumowanie rozchodów nie obejmuje roku kalendarzowego, ale okres od września do sierpnia następnego roku, czyli od żniw do żniw.

Sprzedaż

Plebańskie zboże sprzedawano najczęściej na targach/jarmarkach w Wadowicach i Andrychowie oraz indywidualnym handlarzom, najczęściej pochodzenia żydowskiego (Majer Huppert z Choczni, Szancer i Kobler z Wadowic, Nathan Windhloz z Bielan, Tragier) i młynarzom lub piekarzom/cukiernikom (młyn w Czańcu, Jan Szczur z Choczni, Letscherowa z Wadowic, wdowa po Piotrze Szczurze). Sporadycznie trafiały się transakcje z hrabią z Inwałdu, czy dworem w Głębowicach. Największe sprzedaże w tym okresie to:

- sprzedaż 18 korcy pszenicy do dworu w Głębowicach za 199 florenów (w 1861 roku),

- sprzedaż Majerowi Huppertowi z Choczni 48 korcy owsa za 168 florenów (w 1866 roku),

- sprzedaż Koblerowi z Wadowic 13 korcy i 2 miarek pszenicy za 148 florenów i 50 krajcarów (1867),

- sprzedaż niewymienionemu z nazwiska Żydowi z Andrychowa 10 korcy i 1 miarki pszenicy za 128 florenów i 12 krajcarów (1861)

- sprzedaż Tragierowi 20 korcy żyta za 120 florenów (1854).

Na targach i jarmarkach w Wadowicach i Andrychowie sprzedawano jednorazowo maksymalnie do 10 korcy pszenicy i żyta. Dwukrotnie duże dostawy pszenicy sfinalizowano z młynem w Czańcu.

Przemiał

Maksymalna ilość zboża, które zawieziono do przemielenia to 6 korcy 1 miarka i 2 garnce żyta (w 1855 roku), ale przeciętnie były to znacznie mniejsze ilości, liczone w miarkach, a nie w korcach, częściej żyta, niż pszenicy.

Zapłata

Ks. Komorek płacił zbożem przede wszystkim osobom zatrudnionym przez parafię i plebanię, to znaczy grabarzowi (Franciszkowi Wójcikowi), kościelnemu (Błażejowi Szczepaniakowi), śpiewakowi (Sebastianowi Ciborowi) i leśnemu/leśniczemu (Franciszkowi Wawerowi). Raz zapłatę w zbożu otrzymał również organista Józef Cap. Tę formę zapłaty dostawali także pracownicy dorywczy (np. bardzo często Jędrzej Wcisło, a raz Jan Guzdek za robotę koniem).

Darowizny

W rozpatrywanym czasie choczeński proboszcz regularnie wspomagał zbożem pogorzelców, wśród których wymieniono z nazwiska Szymona Pindelczyka, Szymona Bylicę i Jędrzeja Tuszyńskiego, którzy otrzymywali jednorazowe zapomogi- przeważnie pewne ilości żyta i owsa (najczęściej po 2 miarki). Oprócz nich dwukrotnie darowiznę otrzymał ksiądz dziekan z Andrychowa (2 korce pszenicy w 1866 roku oraz 1 korzec i 2 miarki pszenicy w 1861 roku), a raz ksiądz w Inwałdzie (2 korce i 2 miarki pszenicy w 1856 roku), ojcowie reformaci w Alwerni (1 korzec żyta w 1866 roku), gromada Chocznia (korzec żyta i owsa w 1856 roku) i gromada Kaczyna (2 korce żyta w 1862 roku).

Siew

Do obsiania pól plebańskich przeznaczano rocznie od 10 do 12 korcy żyta i około 4 korce pszenicy.  Nieco więcej pszenicy wysiano tylko w 1861 roku, co ciekawe z wyszczególnieniem, jaką ilość, w którym miejscu (4 korce na Złotniku oraz 2 korce 3 miarki i 4 garnce na Górkach i Stawkach).

----

Lista osób z Choczni i sąsiednich miejscowości wymienionych w zestawieniu rozchodów (kupujący, pożyczający, darobiorcy, wynagrodzeni):

B- Marianna Balonionka, Jan Bandoła syn Szczepana, Baranka Kazimierzowa, Wojciech Biel, Jan Brandys, Wojciech Bryndza, Józef Buldończyk, Kanty Bylica, Piotr Bylica, Szymon Bylica,

C- Franka Cibora żona, Jaga Ciborzonka (Agnieszka Cibor), Jędrzej Cibor, Józef Cibor, Sobek Cibor (Sebastian Cibor) śpiewak,

D- Antoni Dąbrowski, Ignacy Dąbrowski cieśla, Jakób Dąbrowski, Jan Dąbrowski, Józef Dąbrowski kowal, Sobek Dąbrowski (Sebastian Dąbrowski), Józef Drapa,

G- Jan Gawęda, Stanisław Gazda, Stanisława Góra, Wojciech Góralczyk, Szczepan Graboń, Ignacy Guzdek, Jan Guzdek, Jędrzej Guzdek, Szymon Guzdek,

H- Magda Harmacionka (Magdalena Harmata), Kasper Harnik, Majer Huppert,

I, J- Jan Iglarski, Kanty Jura (Jan Kanty Jura), Błażej Jurczak z Kaczyny (?),

K- Ignacy Klaczak, Jędrzej Kolber, Kobler z Wadowic, Tomasz Kołodziejczyk, Jan Kręcioch, Wincenty Kręcioch. Józef Kulczycki,

L- Maryja Letscher, Leczerowa, cukierniczka z Wadowic,

M- Mąka z Ponikwi, Jędrzej Miarka,

N- Wojciech Nicieja,

P- Jan Paterak, Jędrzej Pindel, Józefa Pindela córka, Pindelka Michałowa, Szczepan Pindelczyk, Płonczyna wdowa,

R- Antoni Ramęda, Jan Ramęda, Janowa Ramędzina wdowa, Antoni Romańczyk

S, Ś- Jędrzej Siepak, Kajetan Skowron, Michał Stasik z Inwałdu, Majcher Styła (Melchior Styła), Wojciechowa Stylina wdowa, Szancer z Wadowic, Błażej Szczepaniak kościelny, Jan Szczepaniak, Jan Szczur młynarz, Sobestian Szczur kowal, Szczurowski z Ponikwi, Szczurzyna, wdowa po Piotrze- piekarka, Wincenty Świętek,

T- Targosz z Kaczyny,

W- Franciszek Wawer (Wawro) leśny, Antoni Wątroba, Jan Wątroba, Józef Wątroba, Wątrobina, Jędrzej Wcisło, Kazimierz Wider, Jan Widlarz, Tomasz Widlarz, Jan Woźniak kołodziej, Franciszek Wójcik grabarz, Franciszek Wójcik cieśla, Jakób Wójcik, Wojciech Wójcik murarz,

Z - Jan Zając, Marcin Zając, Zajączka wdowa

środa, 12 lipca 2017

Choczeńscy kupcy, handlarze i sklepikarze przed 1945 rokiem

Pierwszym znanym chocznianinem, który parał się handlem był kupiec zbożowy Urban Guzdek w pierwszej połowie XVIII wieku. Ponieważ w tym okresie czasu jeden z choczeńskich młynów był w posiadaniu rodziny Guzdków, to niewykluczone, że Urban zajmował się równocześnie i handlem i przerobem ziarna.
Liczne grono choczeńskich handlarzy i kupców zapisano w księgach metrykalnych w ostatnich dwóch dekadach XVIII wieku. Część z nich łączyła handel z prowadzeniem szynków, a inni zajmowali się równolegle rolnictwem lub młynarstwem.
Byli to w kolejności alfabetycznej:
  • Błażej Balon (wymieniany od 1788 roku)
  • Melchior Balon (1784-1791)
  • Kacper Cap/Czap (1784-1798)
  • Sebastian Cap (1797)
  • Andrzej Dąbrowski recte Balon (1783-84)
  • Kacper Dąbrowski recte Balon (od 1786)
  • Mikołaj Dąbrowski recte Balon (1797)
  • Tomasz Gocał/Gaczoł (1790)
  • Kazimierz Guzdek (1784-87)
  • Maciej Kobiałka (1797)
  • Walenty Pindel (1784)
  • Stanisław Styła (1797)
  • Wacław Swoboda
  • Walenty Wcisło (1783-89)
  • Piotr Woźniak (1791)
  • Wojciech Żak (1798)
Wszyscy wymienieni wyżej byli chocznianami z urodzenia, oprócz Wacława Swobody, dzierżawcy karczmy dworskiej Starowieyskich.
Spośród nich do osób wiele znaczących w Choczni należeli: Tomasz Gocał- miejscowy wójt i Błażej Balon, któremu w 1805 proboszcz Jacek Majeranowski powierzył legat w wysokości aż 1000 złotych polskich (250 złotych reńskich) oprocentowany w skali rocznej na 5%.
Kolejna duża porcja informacji o choczeńskich kupcach, handlarzach i sklepikarzach została zapisana przy różnych okazjach w latach 1808-1811.
Handlem zajmowali się wtedy nadal Błażej Balon i jego syn Józef Balon oraz Kacper Dąbrowski, ale także:
  • Szczepan Bandoła (1810)
  • Jakub Dąbrowski recte Balon (1809-1811)
  • Franciszek Kręcioch (przekupień- członek cechu tkackiego w Andrychowie)
  • Józef Kręcioch (1808)
  • Urban Kręcioch (1808)
  • Stanisław Rokowski (1808)
  • Izydor Leon Woźniak (1808)
  • Mateusz Żak (1809)
W późniejszych latach XIX wieku jako sklepikarze w Choczni znani byli natomiast:
  • Szymon Byrski (1826)
  • Ignacy Kloss rodem z Moraw (1827- jednocześnie młynarz)
  • Andrzej Szczur (przed 1832)
  • Piotr Szczur (1832-40; jednocześnie szynkarz)
  • Jan Guzdek (1832)
  • Szymon Wolski rodem z Podolsza (1832)
  • Jakub Kręcioch (1833- jednocześnie kowal)
  • Andreas Zink rodem z Moraw (1836)
  • Marcin Womlel rodem z Czech (1837)
  • Jan Tomaszkiewicz (1842- jednocześnie szynkarz)
  • Stanisław Wyrwalski (1842; później wadowicki tkacz)
Następne nazwiska dziewiętnastowiecznych choczeńskich handlarzy/sklepikarzy wskazują, że byli to na ogół ludzie pochodzący z zewnątrz:
  • Józef Skalicki rodem z Moraw (1852)
  • Tomasz Kołodziejczyk rodem z Kóz (1852-1853)
  • Leopold Schwarzmann (1855-56)
  • Józef Kolonko rodem z Milówki (1855-57)
Jedynym chocznianinem w tym gronie był wówczas Tomasz Rokowski, notowany jako sklepikarz w latach 1860-61.
W 1887 roku wadowicki sąd wpisał do rejestru handlowego firmę "Handel towarów mieszanych" z Choczni, której właścicielem był Jerzy (Georg) Silbiger. Firma istniała do marca 1900 roku, kiedy to została sądownie zlicytowana.
Tej samej narodowości co Silbiger byli Wolf Goldberger, wadowicki kupiec (1898-1901), który w 1907 roku wydzierżawił jedną z choczeńskich karczm (w górnej części wsi), Leni Rosenberg (sklepikarka notowana w 1907 roku) oraz Eliasz Schwarz, choczeński sklepikarz w 1909 roku.
Wraz z założeniem w Choczni Kółka Rolniczego (1889) powstały w Choczni dwa sklepy należące do tej organizacji, które od 1891 roku prowadzili Jan Świętek i Franciszek Wcisło. Od 1895 roku jeden z ze sklepów Kółka Rolniczego ulokowano w centralnej części wsi u kowala Antoniego Sikory.
Natomiast interes wymienionego wyżej Goldbergera przejął później chocznianin Franciszek Kręcioch (ur. 1857), z zawodu krawiec, który handlu uczył się w Detroit za oceanem, praktykując w sklepie swojego brata Wojciecha Kręciocha (ur. 1859). Tam też zdobył kapitał do inwestycji w Choczni- niezbędny nie tylko do zakupu dwóch sklepów i karczmy, ale i części gruntów z parcelowanego majątku sołtysiego.
Na początku XX wieku przeprowadził się do Choczni krawiec Jan Kumala, który wcześniej w Wadowicach prowadził także sklep z dodatkami krawieckimi.
Przed końcem I wojny światowej prowadzeniem sklepów i handlu w Choczni trudnili się również:
  • Wojciech Malata (1912- handel towarów mieszanych),
  • Łukasz i Maria Małuseccy ze Śleszowic (od 1913 roku- sklep masarski i towary różne)
  • Jan i Maria Fujawa (od 1913 roku- szynk i sklep wniesiony w wianie przez Marię, córkę Franciszka Kręciocha)
  • Antoni Gasidło (sklepikarz  w 1915)
  • Ludwik Jura (handel dewocjonaliami 1913)
  • Jan Wcisło (obwoźny handlarz piernikami własnego wyrobu).
Informacje o choczeńskich handlarzach i sklepikarzach z okresu międzywojennego przynoszą przede wszystkim publikowane od 1925 roku "Księgi Adresowe Rzeczypospolitej Polskiej". W połączeniu z danymi z innych źródeł można pokusić się o następujące zestawienie zbiorcze:
  • sklepikarze- towary różne (Teresa Bylica, A. Byrski, Jan Fujawa, Henryk Grubner, Karol Janoszek, Stanisław Kryjak, Józef i Elżbieta Malata, Maria Małusecka, Franciszek i Anna Pędziwiatr, Jan i Zofia Ramza, Franciszek Romańczyk, Edward Staniek, Józef i Kornelia Studniccy, Ludwika Szafran, Jan i Józef Świętkowie)
  • trafiki- wyroby tytoniowe (Maria Główka, Wojciech Ramza, J. Kudłacik)
  • handel sianem (Karol Janoszek, Roman Jarczak, Franciszek Pędziwiatr, Maria Widlarz)
  • masarnie (Zygmunt Bernacik, N. Chałnoczki, Andrzej Kuś, Łukasz Małusecki, Ludwik Porębski, Jan Wymysło)
  • handel węglem (Roman Jarczak)
  • handel końmi (Stanisław Barcik, Ludwik i Jakub Porębski, Władysław Tałasiewicz, Maria Widlarz)
  • handel nabiałem (Anastazja Spisak, A. Bryndza,J. Pietruszka)
  • handel owocami i warzywami (Maria Widlarz)
  • piekarnie (Jan Biłka)
  • handel piernikami (Andrzej Wcisło)
  • inna działalność handlowa (Władysław Babiński)
Liczni chocznianie zajmowali się także różnego rodzaju handlem poza rodzinną wsią:
  • w Wadowicach (Maria Gara z domu Cibor, Ignacy Nęcek, Tadeusz Woźniak)
  • w Bielsku (Władysław Guzdek, Erwin Marmor)
  • w Krakowie (Jan Ścigalski)
  • w Katowicach (Klemens Bury)
  • w Chełmku (Tomasz Widlarz)