Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anastazy Bielenin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anastazy Bielenin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 października 2017

Jakub Bielenin - dróżnik kolejowy w Choczni

Po wybudowaniu przebiegającej przez Chocznię linii kolejowej z Kalwarii do Bielska zarządzająca nią k.k. Nordbahndirektion ustanowiła na całej długości tej trasy szereg posterunków kontrolnych obsadzonych przez etatowych strażników kolejowych.
Posterunek w Choczni miał numer 11, a jego pierwszym pracownikiem od 12 kwietnia 1893 roku był Jakub Bielenin, zapisywany zgodnie z regułami ówczesnej ortografii jako Jakób Bielenin.

autograf Jakóba Bielnina
Dużo informacji biograficznych na jego temat zawierają zachowane do dziś pracownicze akta osobowe.
Jak wynika z zapisanych tam danych Jakób Józef Bielenin urodził się 24 maja 1853 roku w Brzeszczach w powiecie bialskim. Był synem rolnika Wojciecha Bielenina i jego żony Agnieszki z domu Kiszczak. W późniejszym czasie był ich głównym spadkobiercą, ale uzyskaną ojcowiznę sprzedał.
Po ukończeniu trzyklasowej szkoły w Brzeszczach w bardzo młodym wieku, bo już jako dwunastolatek, podjął pracę przy budowie linii kolejowej Dziedzice-Jawiszowice.
Dziewięć lat później (w 1874 roku) został powołany do trzyletniej służby wojskowej, którą odbył w 56 pułku piechoty. Na początku 1878 roku poślubił Annę Fejdych i znalazł zatrudnienie u dzierżawcy dóbr Bestwinka. Tam przepracował kolejne 5 lat.
Od 1883 roku Bielenin ponownie pracował przy budowie linii kolejowej, tym razem na odcinku Oświęcim- Jawiszowice. Został też członkiem Kasy Chorych.
W grudniu 1886 roku zatrudniono go jako nieetatowego zastępczego strażnika kolejowego w wartowni 254/4. W tym samy czasie władze wojskowe przeniosły go do drugiej kategorii obowiązku wojskowego- tak zwanej Landwehry, czyli obrony krajowej.
Od maja 1888 roku Bielenin pełnił obowiązki prowizorycznego strażnika kolejowego (tak zwanego budnika) w Kozach na posterunku nr 2 linii kolejowej Bielsko-Kalwaria, a 1 lipca 1889 roku wstąpił na służbę do kolei państwowych (Dyrekcji Północnej) i objął strażnicę numer 3 w Kętach. Za pracę otrzymywał rocznie równowartość 552 koron (wprowadzonych w 1892 roku) i 200 koron dodatku mieszkaniowego.
W 1891 roku jego pensję podniesiono do 740 koron rocznie, a dodatek mieszkaniowy do 240 koron.
Z tą samą pensją przeniesiono go na posterunek w Choczni.
W związku z uruchomieniem przystanku kolejowego w Choczni, otwartego 18 grudnia 1891 roku, Bieleninowi przybyły nowe obowiązki, ale niewielkiej podwyżki (do 800 koron) doczekał się dopiero od stycznia 1897 roku. W tym samym roku był bohaterem wydarzenia opisanego w dzienniku ludowym "Prawda", gdy 14 kwietnia zapobiegł wykolejeniu pociągu po podmyciu torów na skutek intensywnych opadów. (link)
Być może jego zachowanie w tej krytycznej sytuacji wpłynęło na kolejną podwyżkę (do 1000 koron) od następnego roku.
Zarobki Bielenina rosły sukcesywnie do końca upadku monarchii Austro-Węgierskiej, osiągając w 1918 roku poziom 1500 koron rocznie.
Przez ostatnie dwa lata tego okresu jako jego oficjalne miejsce pracy figuruje w aktach już nie Chocznia, a Bielsko. 
W 1918 roku Jakób Bielenin został nagrodzony przez władze austriackie Żelaznym Krzyżem Zasługi (Eisernes Verdienstkreuz).
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Bielenin kontynuował pracę na kolei w charakterze strażnika kolejowego w sekcji bielskiej. Od 1 lipca 1920 roku zarabiał miesięcznie 500 marek polskich, a od 1 stycznia 1921 roku o 50 marek więcej.
15 stycznia 1923 roku przeniesiono go w stały stan spoczynku, a od 1 marca przeszedł na emeryturę, do której zaliczono mu 34 lata pracy. Zasadniczą część miesięcznej emerytury Bielenina (25748 marek polskich) stanowił dodatek drożyźniany (24888 marek).
Na emeryturze zajmował się hodowlą róż w ogródku przy swoim domu obok przystanku PKP w Choczni.
Zmarł 6 lipca 1930 roku i został pochowany na cmentarzu w Choczni.
Po jego śmierci żona Anna pobierała pensję wdowią w wysokości 83,33 zł.

W "Kronice wsi Chocznia" tak pisze o nim Józef Turała:

(...) Był to mężczyzna wzrostu średniego, silnej budowy i nosił dosyć długą brodę, co było rzadkością na owe czasy, a po pracy, czy nawet w czasie pracy- w czasie przerw w przerw w przejazdach pociągów z amatorstwa zajmował się ogródkiem kwiatowym, w którym miał przepiękne róże i to koloru bordeaux, które sam szczepił. zawsze podziwialiśmy i jego- a także i te przepiękne róże w ogrodzie ! 
(...) Lubił on młodzież studencką, która z Choczni z tej stacji dojeżdżała do szkół do Wadowic, do Kęt, czy do Białej, często z nią rozmawiał i żartował, przez co i przez nią był bardzo lubiany."(...)

Jakób i Anna Bieleninowie byłi rodzicami sześciorga dzieci, z których tylko najmłodszy Anastazy przyszedł na świat w Choczni.
Wszystkie dzieci Bieleninów były osobami zasłużonymi dla Choczni, a kilkoro z nich stało się postaciami znanymi w całej Polsce:
  • Władysław Bielenin (1886-1941) aktor, śpiewak, reżyser, dramaturg i publicysta, (link)
  • Eugeniusz Bielelnin (1891-1979), dziennikarz i działacz ludowy, literat, oficer Wojska Polskiego, w młodości był członkiem choczeńskiego "Sokoła", Sokolej Drużyny Polowej oraz aktorem i animatorem miejscowego teatru amatorskiego, (link)
  • Anastazy Bielenin (1893-1954), żołnierz Legionów Polskich, major pożarnictwa, komendant Centralnej Szkoły Pożarnictwa, w Choczni był instruktorem skautingu, komendantem Sokolej Drużyny Polowej i aktorem teatru amatorskiego, (link)
  • Bronisława Talaga (1879-1957) żona choczeńskiego nauczyciela Wincentego Talagi, była działaczką stowarzyszeń katolickich w Choczni (patronat nad KSMŻ), dekoratorką wnętrza kościoła parafialnego na uroczystości religijne, krawcową i kucharką,
  • Stanisława Czaderska/Słupecka (1883-1955) nauczycielka, żona profesora gimnazjalnego Zbigniewa Czaderskiego,
  • Albina Tarasek (1889-1981), wieloletnia nauczycielka języka polskiego w szkole w Choczni Dolnej, działaczka społeczna (członkini Gromadzkiej Komisji Kultury, Oświaty i Zdrowia) i katolicka (patronat nad KSMŻ).
Wybitnych postaci nie brakowało również w pokoleniu wnuków Jakóba- warto wspomnieć tu o: Irenie Bielenin (profesor AR w Krakowie), Janinie Podlodowskiej (nauczycielce, poetce), Irenie Bielenin-Rokossowskiej (aktorce), Wincentynie Talaga (nauczycielce), Marianie Talaga (żołnierzu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie), Eugeniuszu Talaga (urzędniku kolejowym, członku ruchu oporu w czasie II WŚ).
Natomiast bratem Jakóba Bielenina był ksiądz Józef Bielenin- profesor w krakowskim seminarium duchownym i na UJ, a jego siostrzeńcem ojciec Anatol (Władysław) Jarzyna, karmelita, kapelan wojskowy w czasie I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej.

piątek, 10 czerwca 2016

Choczeńscy oficerowie - Anastazy Bielenin

Jerzy Piotr Talaga nadesłał ostatnio ciekawy link do strony armiakrajowa.org.pl, gdzie zamieszczono życiorys pochodzącego z Choczni Anastazego Bielenina, majora pożarnictwa i żołnierza.

Tytułem uzupełnienia zamieszczam kilka zdań o wczesnym etapie życia Anastazego Bielenina, których brak w wyżej wymienionym biogramie, po czym cytuję informacje w nim zawarte.

foto
Anastazy Urban Bielenin urodził się w Choczni 13 kwietnia 1893 roku, w rodzinie strażnika kolejowego Jakóba Bielenina i jego żony Anny z domu Fejdych.

Uczęszczał do wadowickiego gimnazjum (w roku szkolnym 1907/1908 ukończył IV klasę), ale brak go w zestawieniach maturzystów.

W latach szkolnych był członkiem choczeńskiego teatru amatorskiego (LINK), instruktorem skautingu w Choczni (1912) oraz komendantem choczeńskiej Sokolej Drużyny Polowej (1913). 

W 1914 roku wstąpił w Krakowie do „Strzelca”. W czasie I wojny światowej żołnierz Legionów, w 1915 roku został przydzielony do Centralnego Biura Werbunkowego.

(...) Po odzyskaniu niepodległości pełnił służbę wojskową kolejno w Wadowicach i w Końskich z przerwą na kampanię 1920 r. (...) W 1922 r. rozpoczął wyższe studia wojskowe w Poznaniu kontynuowane następnie w czasie dalszej służby wojskowej i zakończone dyplomem z jednoczesnym awansem do stopnia kapitana. (...)
Promocja na kapitana Korpusu Oficerów Administracji- Dział Naukowo-Oświatowy w Przemyślu miała miejsce w 1928 roku.
(...) służył kolejno w 26 dywizji piechoty w Skierniewicach, 28 pułku piechoty w Łodzi, następnie objął dowództwo kompanii w 10 pułku piechoty w Łowiczu. Członek Oddziału Komitetu Obrony Przeciwgazowej w Sieradzu w latach 1923-1926 (...) oraz urzędnik Powiatowej Komendy Uzupełnień w Łasku.  
(...) Po kapitulacji stolicy w 1939 r., był jednym z pracowników Oddziału doświadczalnego Centralnej Szkoły Pożarniczej (VI oddział Warszawskiej Straży Ogniowej). W połowie 1940 r., rozpoczął pracę w Posterunku Straży Pożarnej na Żoliborzu w Warszawie. Komendant Centralnej Szkoły Pożarniczej od lipca 1941 do stycznia 1942 r. Mieszkał w budynku szkoły. Uczestnik Strażackiego Ruchu Oporu „Skała”, gdzie był szefem rozpoznania taktycznego I Okręgu Stołecznego Warszawskiego. W roku 1943 objął funkcję komendanta Straży Pożarnej przy hucie szkła "Hortensja" w Piotrkowie Trybunalskim. Zmiana miejsca pobytu miała związek z działalnością konspiracyjną. 17 stycznia 1945 r. przez Piotrków przeszedł front. 
Po zakończeniu wojny pracował nadal w Straży Pożarnej i organizował ochronę przeciwpożarową na terenie Dolnego Śląska, przyłączonego do Polski po wojnie, m. in. w Jeleniej Górze. Pełnił wówczas funkcję inspektora pożarnictwa (ta ostatnia informacja pochodzi z zachowanej pamiątki – jest to kryształowy wazon mający z jednej strony wygrawerowaną scenę gaszenia płonącego budynku, z drugiej dedykację: „27.IV.48 Strażactwo Śl. Dol. Zjed. Hut Szkła Inspektorowi Pożarnictwa dh. mjr Anastazemu Bieleninowi”) (...)

Zmarł 9.11.1954 r. w Warszawie. Pochowany na Starych Powązkach (kwatera 282, rząd 4, nr 12).(...)


Pisał artykuły m.in. w „Gazecie Strażackiej” - „Wychowanie obywatelskie w strażach” (1934/8 s.4) 

Odznaczenia: W okresie międzywojennym Anastazy Bielenin został odznaczony Krzyżem Niepodległości za działalność w Legionach i POW oraz Złotym Krzyżem Zasługi za wybitne osiągnięcia w służbie pożarniczej. (...)

Anastazy Bielenin był bratem:
  • dziennikarza, działacza ludowego i oficera Eugeniusza Bielenina (LINK),
  • aktora, reżysera i dramaturga Władysława Bienina/Bielenina,
  • nauczycielek-Albiny Tarasek oraz Stanisławy Słupeckiej/Czaderskiej,
  • działaczki choczeńskich stowarzyszeń katolickich Bronisławy Talaga.
Warto wspomnieć również o niezwiązanej z Chocznią Halinie Pietras z domu Bielenin, córce Anastazego i Eustachii z Baranowskich, która jako sanitariuszka wzięła udział w Powstaniu Warszawskim.

Jej notka biograficzna znajduje się także na stronie armiakrajowa.org.pl.

Choczeńscy oficerowie - LINK