- Książka "Kręciochowie z Choczni"
- Ksiądz Jan Nowak o Choczni w książce "Boży komandos"
- Choczeńska czarownica
- Zmiany nazwisk wśród chocznian i ich potomków
- Chocznia na austriackiej mapie kolejowej z 1907 roku
- Najwięksi prywatni posiadacze lasów około 1787 roku
- Głód w Choczni w latach 40. XIX wieku
- Propagandowy obraz Choczni w I połowie lat 50. XX wieku na podstawie notatek prasowych
- Trzusło, wasąg, rzezaczka – dawne słownictwo związane z narzędziami rolniczymi
- O Choczni i chocznianach w najnowszych Wadovianach
- Zgony w Choczni w latach 1930-39
- Najwięksi posiadacze gruntów w 1964 roku
- Przedstawiciele starych choczeńskich rodów w Zawadce
środa, 31 grudnia 2025
Najpopularniejsze notatki z 2025 roku
wtorek, 23 grudnia 2025
Wiersz Antoniego Styły na Nowy Rok 1894
W piśmie "Wieniec Polski" z 5 stycznia 1894 wydrukowano wiersz Antoniego Styły, wtedy jeszcze nie posła we Lwowie, a tylko radnego w Choczni, w którym łączył on katolicką pobożność, ludową agitację społeczną i polityczną z wezwaniem do jedności oraz obrony przed wyzyskiem.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Błogosław nam Dziecię, Chryste Jezu miły,
Byś nam tego roku udzielił swej siły.
Witam Was Bracia prenumeratorowie
Wieńca i „Pszczółki!" Boże daj Wam zdrowie,
Żeście się złączyli w chłopskie zjednoczenie,
To pewne lekarstwo; ludu polepszenie.
O! witam Was Bracia na tym nowym Roku
A winszuję wszystkim tak zacnego kroku,
Jakiem postąpili dojrzali włościanie
Pełniąc wszystko dobre jako chrześcianie.
Witam Was wszystkich, do Was przystępuję,
Wieńca i Pszczółkę" już prenumeruję,
A zachęcam innych do naszego grona,
Żeby się stężyła ludowa obrona,
Aby się bronili od wszystkiego złego,
Które to powstało od ludu ciemnego,
Co zawsze przepijał prawa i przejadał
Żeby się już z takich grzechów wyspowiadał.
Niech przestaną grzeszyć, dobrze rozważają,
Jakie przez to krzywdy braciom wyrządzają
Ci co wybierają tych, co nas nie bronią,
Tylko za swym zyskiem i zaszczytem gonią.
Nikt o lud nic niedbał, niech z nim robią co chcą,
Aż Ksiądz Stojałowski przyszedł nam z pomocą.
Za to co z nim robią? jak go poniżają,
Co się o swe worki i dochody lękają!
A wy drodzy Bracia, poznajcie się na tem,
Którzy nam życzliwi, którzy stoją z batem.
Ci co nam życzliwi, dużo za to cierpią,
Bo ich i na mieniu i na sławie szarpią,
A śmiało im mówią, że „buntownikami
A jak dotąd z ludźmi szlachectwo igrało?!
Ale temu koniec bo chłop już nie głupi,
Pewnie go już szlachcic teraz nie przekupi.
Rozumią protesta, dlaczego powstają
Ci zwietrzałą solą co ich rozmnażają,
Zamiast lud nauczać miłości bliźniego,
Oto się puścili z klątwami do niego! -
Przeciw tym co ludu tuczą się zyskami.
My niezazdrościmy, więcej byśmy dali,
Byśmy sprawiedliwość od nich uzyskali.
Ale lud w ich oczach warta bardzo mało...
Hańba, że tak mądrzy nie wiedzą co czynić!
Koniecznie złe trzeba obyczaje zmienić,
Bo już dziś gubernie o ludziach nie myślą,
Ale nam ustawy co innego kreślą,
Ażeby ich tylko słusznie wypełniali,
Toby się o małych
coś więcej starali.
Że dłużej nie chcemy w tej ciemności siedzieć,
Jak to dotąd było drodzy bracia moi!
Niech się już lud polski niezgodą nie poi,
Bo się dość napoił, gdy Matkę szarpali,
Gdy się nasi Bracia w niewolę dostali.
Ale tych złych czasów nie zapominajmy,
Tylko się włościanie dzielnie odznaczajmy.
Jak z nami nie pójdą wyższe nasze stany,
Oburącz się chwyćmy tej naszej sukmany,
Choćby i protesta klątwy się zjawiały
To się nie lękajmy, to strach bardzo mały!
Winszuję Wam Bracia, a szczęść Boże w pracy
Kochajmy się szczerze, bośmy są rodacy. -
O! Matko Najświętsza, Ty Polski Królowa,
piątek, 19 grudnia 2025
Skąd pochodzili małżonkowie w Choczni ponad 100 lat temu?
Przeglądając stare księgi metrykalne parafii w Choczni, postanowiłem sprawdzić, jak daleko sięgały matrymonialne wędrówki chocznian. Przeanalizowałem 203 przypadki małżonków pochodzących spoza Choczni, którzy w latach 1891-1910 stanęli na ślubnym kobiercu w kościele pod wezwaniem Narodzenia św. Jana Chrzciciela.
📊 Podstawowe dane
| Parametr | Wartość |
| Liczba małżonków spoza Choczni | 203 osoby z 93 miast i wsi |
| Suma wszystkich odległości | 5 476 km |
| Średnia odległość | 26,98 km |
| Mediana | 11 km |
| Najczęstsza odległość | 5 km i 7 km |
📍 Skąd przybywali? Rozkład odległości
Poniższy wykres pokazuje, z jak daleka przybywali małżonkowie do Choczni:
🥧 Zasięg terytorialny małżeństw
z okolicy do 20 km
21-50 km
(50+ km)
🚶 Kontekst historyczny: jak daleko można było dojść?
Na przełomie XIX i XX wieku głównym środkiem transportu dla zwykłych ludzi były własne nogi lub – dla zamożniejszych – koń z wozem. Dystans 10-15 km można było pokonać pieszo w ciągu 2-3 godzin, co pozwalało na powrót tego samego dnia.
To tłumaczy, dlaczego aż 70% małżonków pochodziło z miejsc oddalonych maksymalnie o 20 km – był to naturalny „zasięg matrymonialny" ówczesnych mieszkańców wsi.
🌍 Rekordziści
Skąd przybyli najdalsi małżonkowie?
Wśród 203 przebadanych przypadków znaleźli się jednak prawdziwi podróżnicy:
| Miejsce | Odległość |
| 🥇 Najdalej | 544 km |
| 🥈 Drugie miejsce | 287 km |
| 🥉 Trzecie miejsce | 284 km |
Kim byli ci ludzie? Wszyscy z nich to mężczyźni, także kolejne osoby "dalekich" małżeństwach. Rekordzista - Tomasz Bursztyński - urodził się w Grzymałowie na terenie dzisiejszej Ukrainy i był austriackim żandarmem, pełniącym służbę w Wadowicach. Po ślubie z Marianną Magdaleną Sikora, urodziwą i elokwentną córką choczeńskiego wójta, mieszkał w Choczni aż do swojej śmierci.
O połowę krótszą drogę do ołtarza w Choczni pokonał Andrzej Wyskil, mleczarz spod Przemyśla, który poślubił miejscową Helenę Zając. Tylko trzy kilometry bliżej miał "zdobywca trzeciego miejsca" - murarz Ferdydand Brandstaetter, który przybył z morawskiej miejscowości Hvozdec pod Brnem, by ożenić się z Franciszką Koman.
Mimo niekiedy znacznych odległości wszystkie miejscowości pochodzenia małżonków z Choczni znajdowały się wtedy w obrębie tego samego państwa - Monarchii Austro-Wegierskiej.
Najbardziej popularne miejsca pochodzenia małżonków:
- Inwałd - 17
- Kaczyna - 12
- Frydrychowice - 10
- Wieprz i Zagórnik - 7
- Tomice, Radocza i Zawadka - 6
Na dalszych miejscach pojawiają się podkrakowskie miejscowości Czułów, Chrosna, Kaszów, Mników, czy Zagacie, co ma wyraźny związek z osiedleniem się w Choczni nowych mieszkańców w górnej części wsi, na terenach po rozparcelowanym majątku sołtysim. To pokazuje, że małżeństwa egzogamiczne (przynajmniej jeden małżonek spoza Choczni) nie były tylko „romantyczne”, czy przypadkowe – często towarzyszyły im konkretne procesy ekonomiczne (tu parcelacja, poszukiwanie ziemi). Nowi osadnicy przywozili ze sobą partnerów z macierzystych miejscowości lub zawierali małżeństwa już po osiedleniu, wzmacniając więzi między regionami.
Z większych ośrodków pojawiają się Wadowice (4), Kraków (3), Andrychów i Sucha (2) oraz pojedyncze osoby z 6 innych miast.
📈
Co mówią nam te liczby?
Średnia a mediana:
- Średnia odległość: 27 km
- Mediana: 11 km
Średnia jest ponad dwukrotnie wyższa niż mediana! To oznacza, że kilka bardzo odległych małżeństw (jak te 544 km czy 287 km) znacząco zawyża średnią. Typowy małżonek spoza Choczni pochodził z miejscowości oddalonej o około 11 km – czyli z sąsiedniej parafii.
🔍 Podsumowanie
Analiza 203 małżonków spoza Choczni z lat 1891-1910 pokazuje, że:
- Społeczność była stosunkowo zamknięta – większość związków zawierano w obrębie kilkunastu kilometrów, z mieszkańcami innych wsi (92 %), a nie miast,
- Mobilność była ograniczona – 70% małżeństw mieściło się w „zasięgu pieszym",
- Zdarzały się wyjątki – około 10% małżonków przybyło z odległości ponad 50 km,
- Najdalsza podróż matrymonialna wynosiła aż 544 km – co było prawdziwą wyprawą, jak na tamte czasy!
poniedziałek, 15 grudnia 2025
Stefan Ćwikliński - kolejna osoba związana z Chocznią i lotnictwem
Dopiero niedawno udało mi się ustalić, że Stefania Ćwiklińska, emigrantka w amerykańskim stanie Indiana, to pochodząca z Choczni Stefania z domu Bandoła, córka Jana i Marii z Bryndzów. Część amerykańskich źródeł przekręca jej nazwisko rodowe i przypisuje urodzenie w Czernej pod Krakowem.
![]() |
| Stefania Bandoła |
Gdy Stefania po raz pierwszy przypłynęła do USA w 1912 roku miała już 32 lata. W dokumentach imigracyjnych podawała, że jest o dwa lata młodsza, pracowała jako służąca i udaje się do kuzynki Apolonii Guzdek, mieszkającej w Holyoke w stanie Massachusetts. Rok później dołączyła do niej w Holyoke starsza siostra Maria Bandoła.
Kolejna pewna data z pobytu Stefanii w USA to 27 listopada 1915, gdy zawarła związek małżeński z młodszym o 3 lata wdowcem Józefem Ćwiklińskim, pochodzącym z Żółkiewki na Lubelszczyźnie.
![]() |
| Józef, mąż Stefanii |
Prawie dokładnie rok później (16 listopada 1916) niemłodym już, jak na ówczesne standardy Ćwiklińskim (36 i 33 lata), urodził się syn Teodor, a 12 kwietnia 1918 drugi syn Stefan. Obydwaj synowie przyszli na świat w miejscowości Gary w stanie Indiana, gdzie Józef Ćwikliński pracował jako robotnik w walcowni stali huty Illinois Steel Company.
Kluczowym dokumentem pozwalającym potwierdzić głębsze związki z Chocznią synów Stefanii Ćwiklińskiej jest manifest pasażerski ze statku SS Nieuw Amsterdam, który 1 lipca 1923 dopłynął z Rotterdamu do Nowego Jorku. Z powyższego manifestu, przedstawianego urzędnikom imigracyjnym Stanów Zjednoczonych wynika, że Stefania Ćwiklińska przez trzy lata (1920-23) przebywała u matki w Choczni, nie tylko ze swoimi synami, ale także z dziećmi jej męża z pierwszego małżeństwa (z Józefą z Rakleckich) - Rudolfem i Józefem.
Dla tematu tej notatki najbardziej istotną informacją jest fakt, że Stefan Ćwikliński, syn Józefa i Stefanii, był związany z Chocznią nie tylko przez miejsce urodzenia matki, ale także sam jako dziecko przez kilka był mieszkańcem tej wsi.
Stefan, występujący w amerykańskich dokumentach jako Stephen John lub Steve Cwiklinski, w 1938 roku uczęszczał do Emerson High School w rodzinnym Gary w stanie Indiana.
![]() |
| Steve Cwiklinski w środku środkowego rzędu |
W 1940 roku był pracownikiem huty Carnegie Illinois Steel Co., posiadał ukończoną jedną klasą szkoły średniej. Dwa lata później (22 stycznia 1942) w czasie zaciągu do armii amerykańskiej podawano, że Cwiklinski był niewykwalifikowanym pracownikiem przemysłu włókienniczego. W czasie II wojny światowej służył w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych (USAAF), jako podporucznik (Second Lieutenant) w 563. Szwadronie Bombowym (563th Bombardment Squadron), w ramach 388. Grupy Bombowej (388th Bombardment Group), stacjonującej w angielskiej bazie RAF Knettishall w hrabstwie Suffolk.
![]() |
| Stefan Ćwikliński (1942) |
13 grudnia 1943 Stefan Ćwikliński znajdował się jako nawigator na pokładzie ciężkiego bombowca B-17 Flying Fortress, wykonującego kolejną (szesnastą) misję bojową - uderzenie na cele w północnych Niemczech. Podczas nalotu na stocznię niemieckiej marynarki wojennej w Kiel (Kilonii) Ćwikliński został śmiertelnie raniony, gdy pocisk odpalony z niemieckiego myśliwca uderzył w przód jego samolotu.
Został pochowany na Cambridge American Cemetery and Memorial w Coton (hrabstwo Cambridgeshire, Anglia) – amerykańskim cmentarzu wojennym dla poległych w Europie. Jego imię upamiętniono również na pomniku upamiętniającym 388. Grupę Bombową w Knettishall (Anglia).
Na ręce jego rodziny przekazano Purple Heart - przyznane mu pośmiertnie jedno z najbardziej prestiżowych amerykańskich odznaczeń wojskowych.
piątek, 12 grudnia 2025
Chocznia Dolna na niemieckim zdjęciu lotniczym z okresu II wojny światowej
Dokładna data wykonania tego zdjęcia lotniczego nie jest znana, ale z pewnością pochodzi ono z okresu II wojny światowej. To fragment większej całości, obejmującej najbliższe okolice Wadowic. Można na nim dostrzec przebieg głównych dróg w Choczni (obecne ulice: Kościuszki, Główna, Góralska, Biała Droga, Zawale, na os. Malatowskim, Komanim i Ramendowskim), linii kolejowej oraz Choczenki i Konówki - od granicy z Wadowicami po Dział Choczeński i okolice dzisiejszej remizy OSP.
Dla lepszej orientacji zaznaczyłem na fotografii charakterystyczne miejsca:
- Księży Las
- Boża Męka
- Most na Choczence na drodze Wadowice-Andrychów
- Stacja kolejowa
- Kościół parafialny
- Zawale przy granicy z Wadowicami i linią kolejową - okolice kamienicy Chwalibogów/Nieciów
- Patria/Piekło - skręt na Przybradz
- Dział Choczeński - okolice bloków komunalnych
czwartek, 4 grudnia 2025
Chocznianie w czeskim spisie powszechnym z 1921 roku - część II
Przed ponad czterema laty opublikowałem zestawienie mieszkańców Choczni, których ujęto w czeskim spisie powszechnym z 1921 roku – link. Obecnie, dzięki poprawie możliwości przeszukiwania tego zbioru danych, zestawienie osób urodzonych w Choczni i mieszkających wówczas w Czechosłowacji jest znacznie pełniejsze. Lista uzupełnień przedstawia się następująco:
- Weronika Baklarz, panna ur. w 1911 r., Polka, wyznania rzymskokatolickiego, córka robotnika rolnego Jana Baklarza, mieszkająca z rodzicami w Paskově pod Místkiem (obecnie Frýdkiem-Místkiem);
- Aleksander Burzej, kawaler ur. w 1902 r., Polak, wyznania rzymskokatolickiego, uczeń u mistrza szewskiego Steinhauera w Dąbrowie pod Frysztatem;
- Wiktoria Bylica, panna ur. w 1892 r., Czeszka, wyznania rzymskokatolickiego, robotnica rolna mieszkająca w Svinovie pod Klimkovicami (obecnie część Ostrawy);
- Piotr Guzdek, kawaler ur. w 1892 r., Polak, wyznania rzymskokatolickiego, robotnik rolny w majątku Valtice pod Mikulovem;
- Stefania Hauerová, panna ur. w 1845 r., Niemka, wyznania rzymskokatolickiego, córka zmarłego oficera Johanna Hauera, mieszkająca w Jihlavie;
- Rosa Herz (z domu Silbiger), żona Maxa/Moshe, ur. w 1877 r., Żydówka, wyznania mojżeszowego, żona rzeźnika zamieszkała w Sowińcu (obecnie część Karwiny);
- Anna Klaczak, panna ur. w 1913 r., Czeszka, wyznania rzymskokatolickiego, uczennica mieszkająca ze swoimi przybranymi rodzicami o nazwisku Cycoň w Orłowej;
- Wiktoria Kornfeld (z domu Guzdek), żona Franza Kornfelda, pracownika cegielni, Niemka, wyznania rzymskokatolickiego, mieszkająca w Feldsbergu (obecnie Valtice koło Mikulova);
- Adam Leszczyński, mąż Anieli, ur. w 1888 r., służący u Jana Vlčka, Polak, wyznania rzymskokatolickiego, mieszkaniec Poruby pod Klimkovicami (obecnie część Ostrawy);
- Mirosław Odrobina, mąż Anny, ur. w 1889 r., Czech, wyznania rzymskokatolickiego, mistrz krawiecki prowadzący własny warsztat w miejscowości Bílovec;
- Michał Płonka, mąż Franciszki, ur. w 1891 r., szewc prowadzący własny warsztat, Ślązak, wyznania rzymskokatolickiego, mieszkaniec Orłowej pod Frysztatem;
- Józefa Popek (właściwie Klaczak), panna ur. w 1911 r., Czeszka, wyznania czechosłowackiego, uczennica mieszkająca ze swoimi przybranymi rodzicami o nazwisku Popek w Orłowej;
- Franciszek Siepak, mąż Josefiny, ur. w 1894 r., Niemiec, wyznania rzymskokatolickiego, pomocnik powroźnika w Görkau (obecnie Jirkov);
- Wawrzyniec Stankiewicz, mąż Alojzy, ur. w 1859 r., Czech, wyznania rzymskokatolickiego, strażnik kolejowy zamieszkały w miejscowości Dobrotice pod Holešovem;
- Elżbieta Turała, panna ur. w 1903 r., wyrobnica, Polka, wyznania rzymskokatolickiego, mieszkanka Frysztatu (obecnie część Karwiny);
- Ludwika Turała, panna ur. w 1896 r., wyrobnica, Polka, wyznania rzymskokatolickiego, mieszkanka Frysztatu (obecnie część Karwiny);
- Helena Twaróg, panna ur. w 1890 r., służąca, Polka, wyznania rzymskokatolickiego, mieszkanka Hodonína;
- Helena Węda (z domu Dąbrowska), zamężna, ur. w 1878 r., Polka, wyznania rzymskokatolickiego, służąca/robotnica rolna zamieszkała we Wierzniowicach pod Boguminem;
- Piotr Wider, kawaler ur. w 1891 r., Czech, wyznania rzymskokatolickiego, robotnik budowlany zatrudniony przy regulacji rzeki, mieszkaniec Rackovic koło Frýdka;
- Piotr Wójcik, mąż Wiktorii, ur. w 1876 r., Czech, wyznania czechosłowackiego, górnik mieszkający w Rychwałdzie pod Frysztatem;
- Władysław Żak, kawaler ur. w 1901 r., Polak, wyznania rzymskokatolickiego, wyrobnik, mieszkaniec Frysztatu.
Gdzie mieszkali chocznianie w Czechach w 1921 roku?
Analiza miejsc zamieszkania 21 osób urodzonych w Choczni ujawnia wyraźne prawidłowości geograficzne:
Region karwiński/frysztacki
Okolice Ostrawy i Frýdka
Południowe Morawy (Mikulov, Hodonín)
Inne lokalizacje
Zdecydowana większość z wyżej wymienionych – niemal 70% – osiadła na Śląsku Cieszyńskim i w okolicach Ostrawy. Dominował region karwiński, gdzie przemysł węglowy oferował zatrudnienie w kopalniach i związanych z nimi usługach. Frysztat i Orłowa przyciągnęły po 3 osoby, co czyni je najpopularniejszymi destynacjami.
Interesującą grupę stanowią osoby, które trafiły na południowe Morawy – Piotr Guzdek i Wiktoria Kornfeld (oboje w okolicach Mikulova) oraz Helena Twaróg w Hodonínie. Region ten, znany z winiarstwa i rolnictwa, przyciągał robotników rolnych szukających zatrudnienia w dużych majątkach ziemskich.
Pojedyncze osoby dotarły jeszcze dalej – Stefania Hauerová do Jihlavy (południowe Czechy), Franciszek Siepak aż do Jirkova w północno-zachodnich Czechach, a Wawrzyniec Stankiewicz do Dobrotic w środkowych Morawach.
Deklarowana narodowość
Polacy
Czesi
Niemcy
Ślązacy / Żydzi
Niemal połowa deklarowała narodowość polską, część jednak zasymilowała się z czeskim otoczeniem lub od początku miała inne korzenie (przypadki Stefanii Hauerovej, córki austriackiego oficera i Żydówki Róży Herz). Ciekawy jest przypadek Michała Płonki, jedynej osoby deklarującej się jako Ślązak. Znacznie rzadziej dochodziło do zmiany wyznania (z rzymskokatolickiego na husyckie - Církev československá).
Dalsze losy
Zapewne część z wyżej wymienionych pozostała do końca życia w Czechosłowacji lub Czechach – szczególnie ci, którzy już w 1921 roku deklarowali się jako Czesi. Z innych źródeł wiadomo, że siostry Ludwika i Elżbieta Turała w latach 20. XX wieku zmieniły stan cywilny – Ludwika poślubiła w Zebrzydowicach Karola Hałacza, a Elżbieta w Choczni Stanisława Majchrzaka. W Choczni zmarły Helena Węda (w 1925 r.) i Wiktoria Bylica. W 1930 r. we Frydrychowicach urodziła się córka Aleksandra Burzeja, z kolei Władysław Żak w 1926 r. ożenił się w Wadowicach z Rozalią Chrapla – jego grób znajduje się na cmentarzu parafialnym w Wadowicach.
poniedziałek, 1 grudnia 2025
Analiza zapisów metrykalnych małżeństw z lat 1891-1910 - część I
Wstęp
Analiza zapisów metrykalnych małżeństw z Choczni z lat 1891-1910, czyli ostatniej dekady XIX wieku i pierwszej dekady XX wieku, dostarcza wielu interesujących wniosków i danych statystycznych z końca galicyjskiego okresu w historii tej miejscowości.
Materiały te nie obejmują Kaczyny, tworzącej z Chocznią jedną parafię, ani społeczności żydowskiej zamieszkującej wtedy we wsi (około 2% mieszkańców).
Pierwsza część analizy skupia się przede wszystkim na wieku małżonków i ich stanie cywilnym.
Wiek panów młodych
Ówcześni mężczyźni zawierali małżeństwa między 22. rokiem życia (8 przypadków) a 76. rokiem życia (wdowiec Jakub Cap), czyli rozstęp wiekowy między najstarszym a najmłodszym panem młodym wynosił aż 54 lata.
Trzy czwarte mężczyzn żeniło się między 22. a 30. rokiem życia, a najczęstszy był przedział pomiędzy 24. a 26. rokiem życia (40,5%).
Rozkład według poszczególnych grup wiekowych wyglądał następująco:
| Grupa wiekowa | Procent |
|---|---|
| 22–25 lat | 39,3% |
| 26–30 lat | 36,2% |
| 31–35 lat | 7,8% |
| 36–40 lat | 4,0% |
| 41–50 lat | 4,2% |
| 51–60 lat | 4,9% |
| 61+ lat | 3,5% |
Na dość wysoką średnią wieku pana młodego – 30,26 lat – wpływ miała stosunkowo duża liczba małżeństw osób w starszym wieku, głównie wdowców. Natomiast mediana wieku mężczyzn (wartość środkowa) to 26 lat, a wiek dominujący 25 lat (60 przypadków).
Wiek panien młodych
Choczeńskie kobiety z przełomu XIX i XX wieku wychodziły za mąż między 15. rokiem życia (Maria Paterak, po mężu Góralczyk, Anna Cibor, po mężu Garżel i Helena Wątroba, po mężu Guzdek) a 68. rokiem życia (wdowa Franciszka Wójcik – najstarszą panną była o rok młodsza Maria Ramęda, która została żoną Karola Młyńskiego).
Rozstęp wiekowy między najmłodszą a najstarszą panią młodą wynosił więc 53 lata, czyli był podobny jak u mężczyzn.
72,3% kobiet wychodziło za mąż między 18. a 25. rokiem życia, a najczęstszy był przedział między 19. a 22. rokiem życia (137 przypadków, 32,2%). Zwracają uwagę bardzo młode panny młode – aż 8,5% wszystkich wychodzących za mąż nie miało ukończonych 18 lat.
Rozkład według poszczególnych grup wiekowych wyglądał następująco:
| Grupa wiekowa | Procent |
|---|---|
| 15–17 lat | 8,5% |
| 18–20 lat | 18,4% |
| 21–25 lat | 38,1% |
| 26–30 lat | 15,8% |
| 31–35 lat | 7,8% |
| 36–40 lat | 2,6% |
| 41–50 lat | 5,2% |
| 51+ lat | 3,8% |
Ponieważ średni wiek panny młodej (25,99) zawyżają małżeństwa kobiet 40+ (najczęściej wdów), lepiej posługiwać się medianą wieku, która wynosiła 23 lata, i wiekiem dominującym – 21 lat (44 przypadki).
Typowe małżeństwo i różnice wieku
Ogólnie rzecz biorąc, typowe ówczesne małżeństwo to takie, w którym pan młody miał 25-26 lat, a panna młoda 21-22 lata. Mąż był więc średnio o około 4 lata starszy od żony.
Najstarsze pary
Najstarszą parą byli Jakub Cap i Dorota Tobiczyk (w sumie 141 lat w chwili ślubu). Pod względem sumy wieku wyróżniali się również:
- Franciszek Cibor i Franciszka Wójcik (137 lat)
- Karol Młyński i Maria Ramęda (133 lata)
- Michał Migdał i Maria Bogacz (132 lata)
Największe różnice wieku
W 80% przypadków to mężczyźni byli starsi od poślubianych kobiet.
Gdy starszy był mężczyzna, największe różnice wieku wynosiły:
- 48 lat – między Franciszkiem Styłą a Wiktorią Gawęda
- 34 lata – między Franciszkiem Turkiem i Franciszką Lipowską
Gdy starsza była kobieta, największe różnice wynosiły:
- 21 lat – między Antonim Jurą i Marią Twaróg z domu Graboń
- 20 lat – między Stanisławem Kopciem a Magdaleną Balon z domu Guzdek
Chocznia na tle Galicji
W porównaniu z podobnymi analizami danych o małżeństwach wiejskich w Galicji z przełomu XIX i XX wieku Chocznia charakteryzuje się:
- ✓ wyższym niż przeciętna średnim wiekiem panów młodych
- ✓ niższym udziałem bardzo młodych panien młodych
- ✓ wysokim procentem mężczyzn zawierających małżeństwa w wieku 40+
- ✓ typową różnicą wieku między małżonkami
- ✓ typowym wiekiem szczytowej liczby małżeństw (zarówno kobiet, jak i mężczyzn)
Niektóre z wyliczonych dla Choczni parametrów są bliższe ówczesnym obszarom miejskim niż wiejskim – „choczeński wzorzec" małżeństw można więc uznać za pośredni.
Porównanie ze współczesnością
Przedstawione wyżej dane można porównać również ze współczesną statystyką polskich małżeństw.
| Wskaźnik | Chocznia 1891-1910 | Polska 2023 |
|---|---|---|
| Średni wiek pana młodego | 30,3 lat | 31,4 lat (+1,1) |
| Średni wiek panny młodej | 26,0 lat | 29,2 lat (+3,2) |
| Mediana wieku mężczyzn | 26 lat | 31 lat (+5) |
| Mediana wieku kobiet | 23 lata | 29 lat (+6) |
| Różnica wieku małżonków | ~4 lata | ~2 lata |
| Śluby poniżej 20. roku życia | 21,4% kobiet | 1-2% |
W 2023 roku czas zawierania małżeństw przesunął się znacząco w stronę starszych grup wiekowych. Zmniejszyła się też różnica wieku między małżonkami (o połowę) – współczesne pary są znacznie bardziej rówieśnicze. Ponadto obecnie śluby w wieku poniżej 20 lat są marginalne.
Stan cywilny małżonków
Jeżeli chodzi o stan cywilny osób wstępujących w związki małżeńskie w latach 1891-1910, to dla 84% mężczyzn i 89% kobiet małżeństwo zawarte w Choczni było ich pierwszym oficjalnym związkiem.
Panami młodymi było w tym czasie 69 wdowców, a paniami młodymi 48 wdów (w tym jedna po dwóch mężach). Nie było żadnych powtórnych związków rozwodników, choć znane są już z tego czasu nieliczne przypadki osób urodzonych w Choczni, które sądownie się rozwiodły.
Porównanie ze współczesnością
| Stan cywilny | Chocznia 1891-1910 | Polska 2022-2023 |
|---|---|---|
| Kawalerowie/Panny | 84-89% | 78-80% |
| Wdowcy/Wdowy | 11-16% | ~2% |
| Rozwiedzeni | 0% | 18-20% |
Obecnie wśród małżonków nadal przeważają kawalerowie i panny, ale spadła zdecydowanie liczba wdowców i wdów (do ok. 2%), przy jednoczesnym wzroście liczby małżeństw zawieranych przez rozwodników.
Dawniej powtórne małżeństwo wynikało głównie z tragedii, jaką była śmierć małżonka w wyniku choroby, porodu lub wypadku (nierzadko już w wieku poniżej 30 lat). Dziś wynika najczęściej z decyzji o rozwodzie.





