czwartek, 8 czerwca 2023

Znani potomkowie chocznian - Władysław Guzdek

 


Władysław Guzdek urodził się w 23 maja 1893 roku Stryju w dzisiejszej Ukrainie, gdzie jego ojciec Jan Guzdek był profesorem łaciny i greki w miejscowym gimnazjum. Z kolei matką Władysława była Maria z Rozwadowskich z Krakowa, wnuczka powstańca listopadowego, którą chocznianin Jan Guzdek poślubił w 1890 roku w kościele pod wezwaniem  św. Szczepana w Krakowie. 

Już w 1897 roku Jan Guzdek objął posadę nauczyciela rzeczywistego w gimnazjum w Wadowicach – miejscowości, w której Władysław spędzał dzieciństwo i uczęszczał do szkoły powszechnej. 

Miał dwie siostry: Zofię (ur. 1891) i Helenę (ur. 1895) oraz brata Tadeusza (ur. 1896). 

Następny etap edukacji stanowiła dla niego nauka w gimnazjum. Ponieważ jego ojciec w 1906 roku został przeniesiony do pracy w Wolnym i Królewskim Mieście Podgórzu, nienależącym jeszcze wówczas do Krakowa, to w tamtejszym gimnazjum Władysław zdał maturę (w 1911 roku). 

Jego ojciec Jan zmarł kilka miesięcy wcześniej. 

Po maturze Władysław Guzdek zapisał się na Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Czas wolny od nauki poświęcał działalności w skautingu i ćwiczeniom wojskowym w Związku Strzeleckim. 

Wraz z wybuchem I wojny światowej zgłosił się do Legionów, chcąc uniknąć służby w wojsku austriackim. W sierpniu 1914 roku pod pseudonimem „Rogala” jako adiutant kapitana Tadeusza Furgalskiego dotarł z legionistami do Kielc. Przydzielono go do kadr rekruckich, odbywał ćwiczenia w Chocznia, a  później wraz z całą grupą ochotników trafił do 3. Batalionu 2. Pułku Legionów Polskich. W randze chorążego został dowódcą plutonu w 9. kompanii dowodzonej przez porucznika Florka. Brał udział w ciężkich walkach na froncie karpackim na terenie Marmaroszu (Maramures w dzisiejszej północnej Rumunii). Jako jeden z pierwszych przedarł się przez Karpaty na teren Galicji (do Czarnohory w dzisiejszej Ukrainie). 

8 października 1914 roku został wysłany na czele plutonu na głęboki zwiad w rejon Mołotkowa i tam w miejscowości Bitków zginął od kilku kul rosyjskich, gdy osłaniał ogniem swoich podkomendnych. Był pierwszych poległym oficerem z korpusu 2 Pułku Legionów. 

Następnego dnia pod Mołotkowem rozegrała się krwawa bitwa Legionów z dwukrotnie liczniejszymi  i lepiej uzbrojonymi wojskami rosyjskimi, w czasie której poległo około 200 legionistów (w tym Władysław Mocniak i Franciszek Warmuz z Choczni), około 300 zostało rannych, a kolejnych 400 znalazło się w niewoli (w tym Leonard Nowak, brat późniejszego kierownika szkoły Tadeusza Nowaka). 

Władysław Guzdek spoczął na polu bitwy, a w grudniu 1914 roku jego szczątki zostały prawdopodobnie przeniesione do kwatery legionowej w Sołotwinie. Pośmiertnie został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari V klasy, co zostało potwierdzone dekretem Piłsudskiego z 17 maja 1922 roku oraz Krzyżem Niepodległości (w 1931 roku). 

O rentę przysługującą kawalerom Orderu Virtuti Militari starała się bezskutecznie jego matka Maria, która po śmierci męża znalazła się w trudnej sytuacji materialnej i była zmuszona wyprowadzić się z Krakowa do Brodów pod Kalwarią. Tam mieszkała z drugim synem Tadeuszem, nieco upośledzonym umysłowo, który był weteranem wojny polsko-bolszewickiej, jako ochotnik w obsłudze pociągu pancernego „Generał Dowbor”, a w okresie międzywojennym i po wojnie pracował jako niewykwalifikowany robotnik w szkole stolarskiej w Kalwarii (przy wynoszeniu koszy z trocinami). 

Z pozostałego rodzeństwa Władysława Guzdka własną rodzinę założyła jego siostra Helena, która w 1919 roku poślubiła Ludwika Dyrowicza.

poniedziałek, 5 czerwca 2023

O galicyjskiej Choczni w austriackiej prasie

 Wśród dokumentów przechowywanych w Austriackiej Bibliotece Narodowej znalazłem ponad 200 artykułów prasowych dotyczących Choczni, opublikowanych w latach 1854-1918 przez 36 czasopism w języku niemieckim z Wiednia, Salzburga, Grazu, Linzu, Wels i Villach. Jest to dość znacząca liczba, jeśli weźmiemy pod uwagę, że Chocznia była małą miejscowością na obrzeżach zainteresowania dziennikarzy z cesarskiej stolicy i innych większych miast Austrii. Trzeba też dodać, że o sprawach choczeńskich częściej informowała polskojęzyczna prasa ze Lwowa i z Krakowa.

Niektóre z ważniejszych wydarzeń związanych z Chocznią, które znalazły się na łamach austriackiej prasy to:

- 1854 przekazanie przez Gminę Chocznia 5640 florenów na pożyczkę państwową,

- 1867 ostatnia epidemia cholery w Choczni,

- 1890 zakwaterowanie wojsk austriackich w Choczni po manewrach wojskowych,

- 1893 uruchomienie przystanku kolejowego dla pasażerów,

- 1909 kradzież z kościoła w Choczni,

- 1910 budowa szkoły w Choczni,

- 1916 uruchomienie towarowego przystanku kolejowego.

Wśród mieszkańców Choczni, którzy pojawili się na łamach ww. prasy można wymienić między innymi:

- wójta Józefa Czapika, jako przywódcę delegacji chłopskiej podczas uroczystości pogrzebowych Adama Mickiewicza na Wawelu (1890), jako odznaczonego przez cesarza (1898) i składającego podziękowanie do władz wojskowych,

- księdza proboszcza Józefa Komorka w związku z otrzymaniem odznaczenia od papieża (1890) i zgonem (1895),

- księdza proboszcza Józefa Dunajeckiego, jako notariusza dekanatu (1910),

- Antoniego Styłę, jako polityka, aresztowanego za działalność i domagającego się publicznego procesu,

- Władysława Widlarza, jako sprawcę wypadku kolejowego,

- Georga (Jerzego) Silbigera, jako właściciela firmy Handel Towarów Mieszanych,

- Jana Gazdę, jako skazanego za uchylanie się od służby wojskowej,

- Simona Rosenberga, jako ochotnika do służby w armii c.k. na jeden rok.

W analizowanym okresie najczęściej pisały o Choczni następujące tytuły:

  • Wiener Zeitung – w 33 numerach,
  • Correspondenz-Blatt für den Katholischen Klerus Österreichs – w 19 numerach,
  • Neues Wiener Tagblatt – w 10 numerach.

Najważniejsze tematy poruszane w tych wzmiankach prasowych dotyczyły:

  • kolejnictwa (34), w tym szczególnie wysokości cen biletów ze stacji i do stacji Chocznia (19), a także m.in. otwarcia przystanku osobowego w Choczni w 1893 roku (3) i otwarcia przystanku towarowego w 1916 roku (8),
  • spraw kościelnych (25), w tym szczególnie przenosin księży wikariuszy z Choczni i do Choczni (20),
  • chorób i epidemii (24), w tym szczególnie świerzbu u koni (1918) ,a  także pryszczycy u bydła w 1891 roku (5) oraz w 1915 roku (6), czy epidemii cholery w 1867 roku,
  • spraw wojskowych (15), w tym szczególnie strat dotyczących żołnierzy z Choczni w czasie I wojny światowej (9),
  • spraw sądowych (11), w tym szczególnie licytacji sądowych (7), ale także np. rejestracji przedsiębiorstw (1), sprawy karnej (1), czy przesłuchania publicznego (1),
  • przestępstw i wykroczeń (5) -  sprawy politycznej, drogowej, kradzieży kościelnej, uchylania się od służby wojskowej, czy osób transpłciowych (!),
  • spraw szkolnych (4) – w tym informacja o budowie szkoły w Choczni w 1910 roku oraz o niepłaceniu przez kilka miesięcy pensji jednej z nauczycielek (1895),
  • spraw pocztowych (3),
  • odznaczeń i wyróżnień (3) – dla księży Komorka i Dunajeckiego oraz wójta Czapika.

----

Lista tytułów prasowych wraz z latami, w których zamieszczały one wzmianki o Choczni:

Augustinus 1903

Correspondenz-Blatt für den Katholischen Klerus Österreichs 1887, 1890, 1891, 1891, 1893, 1893, 1894, 1895, 1895, 1895, 1896, 1898, 1900, 1900, 1906, 1907, 1910, 1910, 1916

Illustrierte Kronen Zeitung 1914, 1914

Wiener Allgemeine Zeitung 1893, 1896, 1897, 1898, 1899, 1905, 1916

Das Vaterland 1896, 1897, 1898, 1899, 1905

Die Presse 1867, 1890, 1893, 1896

Grazer Tagblatt 1916

Salzburger Kirchenblatt 1855

Deutsche Zeitung 1916

Reichpost 1895

Linzer Volksblatt 1912

Wiener Zeitung 1854, 1854, 1887, 1889, 1889, 1891, 1891, 1891, 1891, 1891, 1893, 1896, 1898, 1898, 1899, 1904, 1905, 1915, 1915, 1915, 1915, 1915, 1915, 1915, 1916, 1918, 1918, 1918, 1918, 1918, 1918, 1918, 1918

Grazer Volksblatt 1915

Österreichische Volks-Zeitung 1914

Neues Fremden Blatt 1867, 1867

Neuigkeits Welt Blatt 1890, 1898, 1898, 1898, 1898, 1906, 1908, 1909

Arbeiter Zeitung 1895

Neues Wiener Tagblatt 1890, 1896, 1896,1898, 1898,1899, 1905, 1914, 1914, 1915

Neues Wiener Journal 1899, 1905

Fremden Blatt 1915, 1916

Die Zeit 1916

Neue Freie Presse 1897, 1905, 1915

Polen - Wochenschrift für polnische Interessen 1915

Die Arbeit 1905

Österreichische Monatsschrift für den öffentlichen Baudienst 1910

Grazer Tagblatt 1915

Illustriertes Wiener Extrablatt 1916

Deutsches Volksblatt 1905, 1909

Welser Zeitung 1909

Der Kamerad 1867

Illustrierte Zeitung 1867

Drogisten Zeitung 1891

Wiener Medizinische Wochenschrift 1867

Volksblatt für Stadt und Land 1916

Süddeutsche Post 1867

Arbeiterwille 1915


czwartek, 1 czerwca 2023

Choczeńskie rody - Łopatowie

Choć nazwisko Łopata pojawia się po raz pierwszy w Choczni w 1771 roku, to historię tego rodu w parafii choczeńskiej można cofnąć o 38 lat. Wynika to z faktu, że Łopatowie używali wcześniej nazwiska Grządziel. Nie oznacza to jednak, że wszyscy notowani wcześniej w Choczni Grządzielowie (już od 1537 roku) to późniejsi Łopatowie. Ta zmiana nazwiska z Grządziel na Łopata dotyczyła przede wszystkim Mateusza, syna Walentego Grządziela i Reginy z domu Bylica, który urodził się w 1758 roku. Regina Byliczonka była drugą żoną Walentego. Z poprzednią, noszącą to samo imię, miał troje dzieci w latach 1733-36, ale jego metryki chrztu w Choczni próżno jest szukać. Stąd właśnie 1733 rok można uznać za początek obecności późniejszych Łopatów w Choczni. 
Pierwszym zapis metrykalny dotyczący Łopatów (z 1771 roku) nie odnosił się wcale do wymienionego wyżej Mateusza, wówczas 13-letniego, lecz do Józefa Łopaty, męża Justyny z Balonów, który ochrzcił wtedy w Choczni swojego syna Jana. W metryce ślubu Józefa i Justyny podano, że pan młody pochodził z folwarku Mikołaj (dziś część Wadowic) i nosił nazwisko…Grządziel. Zapewne Józef był powiązany rodzinnie ze wspominanym wcześniej Walentym, skoro później potomkowie obydwóch mieszkali w tym samym domu. W takim przypadku należałoby przyjąć, że nazwisko Łopata pojawiło się u tych Grządzielów, którzy przybyli z Mikołaja i których związki z dawnymi Grządzielami z Choczni nie były klarowne, aczkolwiek niewykluczone. Trzeba też podkreślić, że występujący w zapisach metrykalnych Walenty i Józef nie są ujęci w subrepartycji z 1775 roku, czyli nie posiadali wówczas istotnej własności w Choczni. 
Ta sytuacja zmieniła się po 14 latach, gdy w kolejnej subrepartycji oraz w Metryce Józefińskiej ujęto Mateusza i Wojciecha Grządzielów, synów Walentego. Mateusz, który w tym czasie został mężem Marianny Czapionki, mieszkał w domu nr 194, usytuowanym w górnej części obecnego Zawala, a Wojciech prowadził wyszynk także przy Zawalu (Rola Nutowska), ale od strony Wadowic (nr 6). 
Dla dziejów Łopatów ważniejszym był pierwszy z nich, ponieważ to jego potomkowie żyli w Choczni w XIX wieku. Mateusz Grządziel vel Łopata, choczeński przysiężny (radny) z 1804 roku, miał w sumie dwanaścioro dzieci: dwoje ze wspomnianą już Marianną Cap, czworo z Justyną z domu Balon i sześcioro z Marianną z domu Moskała. Po raz ostatni został zapisany jako Grządziel w 1797 roku w metryce ślubu z Justyną. 
Na początku XIX wieku oprócz niego dzieci w Choczni miała jeszcze Cecylia Łopata (córka Józefa) i Teresa Łopata - aż czworo nieślubnych w latach 1811-1822. Teresa była córką niewykazywanego w Choczni Sebastiana Łopaty i mieszkała u Zająców, niedaleko od granicy z Wadowicami. 
Pierwszym Łopatą w Choczni, który zawarł związek małżeński w miejscowym kościele parafialnym (pod tym właśnie nazwiskiem), był Franciszek, syn Mateusza i Justyny z Balonów (1798-1874). Wydarzyło się to w 1819 roku, a jego wybranką została Regina z domu Widlarz. W połowie XIX wieku jako właściciel domu nr 194 i gospodarstwa Łopatów figuruje nie tenże Franciszek, a jego przyrodni brat Szczepan Łopata (1810-1863). Zarówno szacunkowy dochód roczny z tego gruntu, jak i jego areał nieco przekraczały ówczesną choczeńską średnią. 
Natomiast w 1855 roku posiadaczem domu w Choczni (nr 199) był także brat Szczepana - Michał Łopata (1808-1861), mąż Marianny z domy Cap. Różnie potoczyły się losy dzieci Szczepana i jego żony Zofii z domu Żak. Jan, urodzony w 1840 roku był żołnierzem ck Milicji Krajowej i w 1873 roku zmarł w Choczni na „kurcza żołądka”. Młodszy od niego o 4 lata Michał Łopata terminował w Wadowicach u majstra szewskiego Antoniego Banasia i w 1863 roku wyzwolił się na czeladnika. Do końca życia (1902) mieszkał w Choczni, doczekał się dziewięciorga dzieci. Z kolei Józef Łopata, najmłodszy z rodzeństwa, został murarzem. Z żoną Ludwiką z domu Szczepaniak miał 6 córek. 
W 1875 roku ofiarodawcami na choczeńskie dzwony byli szewc Michał Łopata i jego brat Wojciech, mąż Franciszki z domu Leśniak. Dla części rozrośniętej już rodziny Łopatów w Choczni zaczęło robić się zbyt ciasno. Dlatego kolejni z nich kształcili się na rzemieślników i szukali pracy poza Chocznią lub emigrowali. Do pierwszej grupy należeli: szewc Antoni Łopata (1874-1945), zmarły w Kętach, kolejny szewc Jan Łopata (1865-1950) i murarz Karol Łopata (ur. 1872). Natomiast na emigrację do USA zdecydowali się: Antoni Łopata (1886-1968), robotnik w Detroit, który został ojcem sławnego baseballisty Stanley’a Lopaty, Anastazja Łopata (1903-1936), która została żoną Pierponta Edwardsa i Tekla Łopata. 
Pozostali w Choczni Łopatowie wyróżniali się aktywnością w prowadzonych na miejscu inwestycjach i powstających organizacjach. Murarze Józef i Karol Łopatowie zasłużyli się przy budowie szkoły w Choczni Dolnej (1910). Pierwszy z nich uczestniczył ponadto w zlocie sokolim w Białej, gdzie został poturbowany przez niemieckich bojówkarzy z Bielska. 
Tak liczni wcześniej w Choczni Łopatowie w okresie międzywojennym nie ochrzcili w miejscowym kościele żadnego dziecka. Brak tego nazwiska także na powojennych listach strat i głosujących w referendum w 1946 roku. 
Natomiast w 1954 roku związek małżeński w Choczni zawarł Stanisław Łopata z Jaroszowic, który poślubił Barbarę Woźniak z Zawadki. Rok później ta para chrzciła w Choczni swojego syna Krzysztofa. Okazuje się, że przodkowie Stanisława również wywodzili się od choczeńskich Łopatów, choć od kilku pokoleń żyli w Jaroszowicach. Tamtejszą linię Łopatów zapoczątkował urodzony w Choczni Florian, pierworodny syn wymienianego wyżej Mateusza i Marianny z domu Cap, który w 1822 roku ożenił się w Jaroszowicach z Reginą Szmata. Stanisław Łopata przybyły do Choczni po 132 latach był jego praprawnukiem. 
Z kolei na liście wyborców z 1973 roku znajdował się Mieczysław Łopata, urodzony w 1917 roku w Zawadce, wraz z żoną Józefą i synem Włodzimierzem. Mieczysław był synem wspominanego już murarza Karola z jego drugiego małżeństwa, czyli i w tym przypadku mamy do czynienia z powrotem do Choczni potomków dawnych miejscowych Łopatów.